Tradycyjnie już po zdobyciu mistrzostwa odbyła się kąpiel piwna. Po zakończeniu świętowania na murawie monachijskiego stadionu podopieczni Carlo Ancelottiego udali się na balkon ratuszu w Monachium, gdzie miała miejsce tradycyjna już feta.
Podczas wspólnych celebracji na Marienplatz zgromadziło się tysiące fanów, którzy byli świadkami między innymi kolejnych żartów Francka Ribery czy przemówień skierowanych w stronę kończących karierę zawodników.
− To wielki dzień! To fantastyczny zaszczyt być mistrzem Niemiec! − powiedział z dumą Karl-Heinz Rummenigge.
Zaraz po wypowiedzi prezesa Bayernu mikrofon przejął naczelny "prowadzący" celebracji na Marienplatz, czyli Franck Ribery. Francuz od razu wywołał Philippa Lahma, Xabiego Alonso, Toma Starke oraz Hermanna Gerlanda.
− To zawsze wyjątkowe znaleźć się tutaj. Każdy doskonale wie, że to moje rodzinne miasto. Każdy z piłkarzy z Bayernu, kibice, trenerzy, sztab i włodarze tego klubu umożliwili mi taką karierę − powiedział Philipp Lahm.
− Wielkie podziękowania za wszystko! Wszystkim tym, którzy mi towarzyszyli w ten lub inny sposób. Każda osoba w tym klubie ma dla mnie wielkie znaczenie − mówił dalej legendarny Philipp Lahm.
Zgromadzeni kibice świętowali i skandowali imię Philippa nagradzając go pieśniami czy owacjami. Co więcej Thomas Mueller zadedykował również specjalną piosenkę dla swojego kapitana − każdy z fanów czy piłkarzy zaśpiewali razem ulubioną piosenkę Lama "Weus' d a Herz hast wia a Bergwerk" Rainharda Fendricha.
− To był wątpliwy przypadek, kiedy Thomas skierował się do mnie tymi miłymi słowami − powiedział wzruszony kapitan "Die Roten".
Zadowolony z atmosfery panującej na Marienplatz był zadowolony przede wszystkim Uli Hoeness, który jest przekonany, że z taką drużyną i duchem walki klub może osiągnąć jeszcze więcej.
− Jestem całkowicie zadowolony. Jestem przekonany, że jeden tytuł w tym roku jest wyjątkiem. Z tym zespołem i jego duchem walki jesteśmy w stanie osiągnąć jeszcze więcej − stwierdził prezydent Bayernu Monachium.
Podczas fety na balkonie ratuszu Carlo Ancelotti był w doskonałym humorze. Włoch postanowił nawet zaśpiewać włoską piosenkę "I migliori anni della nostra vita" (Najlepsze lata naszego życia).
− Chcemy wygrać wiele tytułów wspólnie. Wszyscy jesteśmy mistrzami Niemiec! Mia san Mia! − dodał Ancelotti.




Komentarze [1]
REKLAMA
REKLAMA