Podczas gdy Alexander Nuebel został na dwa lata wypożyczony do AS Monaco, to mistrzowie Niemiec jako nowy numer dwa ściągnęli na Allianz Arenę swojego byłego golkipera, a będąc dokładniejszym Svena Ulreicha (grał w poprzednim sezonie dla HSV).

REKLAMA

Jeśli mowa o trzecim bramkarzu, to wybór w sezonie 2021/22 padł na Christiana Fruechtla, który od lat był postrzegany przez Uliego Hoenessa i spółkę jako przyszłość FCB i następca Manuela Neuera w bramce.

Niemniej jednak, jak donosi niemiecki „Sport1”, młody Niemiec najpewniej nie zagrzeje już długo miejsca w Monachium, albowiem tego lata może on zmienić otoczenie klubowe, zwłaszcza że nie ma on żadnych perspektyw na grę w pierwszym zespole.

Dziennikarz Kerry Hau zaznacza, że rozmowy bossów Bayernu z zawodnikiem i potencjalnymi kupcami zostały zaplanowane w najbliższych kilku tygodniach. Póki co nie podjęto z kolei decyzji o tym, kto będzie nowym numerem 3 w sezonie 2021/22, ale pod uwagę są brani utalentowani wychowankowie jak Johannes Schenk oraz Lukas Schneller.

Christian Fruechtl

22-latek jest wychowankiem Bayernu, do którego trafił w 2014 roku. W trakcie swojej dotychczasowej przygody z FCB, Christian przeszedł przez wszystkie etapy szkolenia, zaś jego dorobek licząc wszystkie zespoły to 113 spotkań oraz 37 czystych kont.

Źródło Sport1
Udostępnij