Jak donoszą niemieccy dziennikarze, rozmowy z utalentowanym bramkarzem od miesięcy nie przynoszą postępów, a jego obecna umowa obowiązuje do końca obecnego sezonu.

Jedną z głównych przeszkód ma być perspektywa sportowa. 17-latek ma rzekomo wątpliwości, czy pozostając w Monachium, będzie miał realną szansę, by w przyszłości zostać pierwszym bramkarzem Bayernu.

Bayern stawia na Urbiga

Według informacji “Sky”, Jonas Urbig nadal jest przewidziany na następcę Manuela Neuera. Otoczenie Prescotta zna te plany, a stacja ocenia, że w takich okolicznościach trudno mówić o realnej perspektywie otwartej rywalizacji o miejsce w bramce.

Sytuacja Prescotta nie umyka uwadze innych klubów. Wśród zainteresowanych ma być kilka zespołów Bundesligi, a także czołowe europejskie drużyny.

Już wiosną stacja informowała o zainteresowaniu Chelsea i Juventusu. Oba kluby mają uważnie śledzić rozwój bramkarza Bayernu. 

Źródło Sky
Udostępnij