Przyszłość jednego z najbardziej obiecujących bramkarzy
akademii Bayernu Monachium stoi pod znakiem zapytania. 17-letni Leonard
Prescott ma kontrakt obowiązujący jedynie do końca czerwca 2027 roku, a
niemiecki rekordzista nie chce dopuścić do jego odejścia bez kwoty odstępnego.
Jak poinformowano w podcaście„Mia san vier”, Bayern
prowadzi już rozmowy z przedstawicielami młodego golkipera w sprawie
przedłużenia współpracy. Negocjacje okazują się jednak skomplikowane.
Największym problemem pozostaje perspektywa regularnych
występów w pierwszej drużynie. W Monachium Jonas Urbig jest postrzegany jako
długoterminowy numer jeden, co może znacząco ograniczyć szanse Prescotta na
przebicie się do seniorskiego zespołu.
Sytuację dodatkowo komplikuje zainteresowanie ze strony
innych klubów. Według „Sky” młodzieżowy reprezentant Niemiec ma wiele
możliwości kontynuowania kariery zarówno w Bundeslidze, jak i poza granicami
kraju.
Obecnie Prescott koncentruje się na powrocie do zdrowia.
Bramkarz od czerwca pozostaje poza grą z powodu kontuzji łąkotki. Dla Bayernu
najbliższe miesiące mogą okazać się decydujące. Jeśli strony nie osiągną
porozumienia, latem 2027 roku utalentowany zawodnik będzie mógł opuścić
Monachium na zasadzie wolnego transferu.
Klub musi zatem przekonać młodego bramkarza, że dalszy
rozwój w Bayernie będzie dla niego najlepszym rozwiązaniem.




Komentarze [0]
REKLAMA
REKLAMA