DieRoten.pl

Zgodnie z obietnicą prezentujemy Wam drugą część wywiadu Sarpreeta Singha, który w rozmowie dla "FCB.de" wypowiedział się na kilka ciekawych tematów.

reklama

Zanim zaczniemy, to odsyłamy Was jeszcze do pierwszej części tego wywiadu – wystarczy kliknąć tutaj. W dalszej części rozmowy z dziennikarzem oficjalnej witryny bawarskiego klubu Sarpeet Singh wypowiedział się jeszcze między innymi na temat swojego transferu do FCB.

20-letni pomocnik jest bardzo szczęśliwy z faktu swoich przenosin do Bayernu, ale jak sam przyznał pragnie dokonać tutaj wszystkiego krok po kroku. Nowozelandczyk nie ukrywa także, że różnice między bawarskim klubem a Wellington Phoenix są ogromne.

Ponadto Singh poruszył kwestię odległości od swojego domu, gry dla pierwszej drużyny oraz swoich mocnych stron. Jeśli jesteście ciekawi co jeszcze miał do powiedzenia Sarpeet, to poniżej znajdziecie fragmenty jego wypowiedzi.

Singh na temat:

...rodziny i dystansu dzielącego go od domu:

"...Mój dom jest bardzo daleko, podróż trwa 30 godzin i jesteś wykończony, ale najgorsza jest zmiana strefy czasowej. Kiedy się budzę, to moja rodzina i przyjaciele kładą się już do łóżka i na odwrót. Moi bliscy i rodzina wnikliwie obserwują moje poczynania w FCB. Jestem z nimi w stałym kontakcie dzięki social mediom. Mój transfer i gra dla FCB wywołało wielkie poruszenie w Nowej Zelandii. To było coś wyjątkowego

...różnic między Bayernem a Wellington Phoenix:

"... Bayern jest jednym z najbardziej renomowanych klubów na całym świecie. Różnica jest ogromna. Zarówno pod względem infrastruktury, warunków treningowych i oczywiście indywidualnego wsparcia. Spędziłem jednak w Wellington niezapominany okres w swojej karierze i jestem im wdzięczny za wszystko, czego się tam nauczyłem. To dzięki nim tu trafiłem."

...transferu do FCB:

"... W poprzednim sezonie rozegrałem wiele spotkań w A-League jako młody piłkarz, w dodatku zdobyłem kilka bramek i asyst. W rezultacie zostałem powołany do kadry narodowej, zaś na Mundialu U-20 w Polsce mogłem pokazać na co mnie stać, co też zostało zauważone przez liczne kluby z Europy. Jestem bardzo szczęśliwy, że mój transfer do Bayernu doszedł do skutku."

...mocnych stron:

"... Kocham grać w piłkę i rozgrywać. Moją najmocniejszą stroną odnajduję w kreatywnym obszarze jako ofensywny pomocnik, w centrum, ale jeśli to potrzebne, to mogę również grać na skrzydłach."

...gry dla pierwszego zespołu:

"... Transfer z australijskiej ligi do niemieckiej był wielkim krokiem. Chcę po prostu przywyknąć do gry w Niemczech i podejmować krok po kroku. Nie sądziłem, że odnajdę się tutaj tak szybko i oczywiście nie spodziewałem się, że po tak krótkim okresie otrzymam szansę gry w pierwszym zespole. Dostrzegłem w transferze do Bayernu ogromną szansę, którą mogę wykorzystać."

źródło: FCB.de

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (6)

reklama



16.09.2019 11:16
Oby dostawał więcej szans w seniorach. Niestety już pary fajnych młodych graczy wypuściliśmy.
16.09.2019 08:33
Gość w meczach przedsezonowych i w AudiCap pokazał że ma potencjał i się nie boi. Ale gra w Bayernie więc co najwyżej FCB II a potem transfer do jakiegoś Hannoveru :) taka niestety polityka FCB :) prędzej Neuer zagra w polu niż weźmiemy młodego gdy będą (odpukać) kontuzje
15.09.2019 19:20
Myślę, że lepiej by go wypożyczyć.
15.09.2019 16:38
A ja osobiście trzymam za niego kciuki, gdy ściągnięto Kimmicha też nie wierzono w jego talent. Na wszystko trzeba czasu - nie od razu Rzym zbudowano.
15.09.2019 11:53
Trochę nie wierzę w jego karierę w Bayernie. Jeśli już, to w jakimś słabszym klubie. Ale to nie znaczy, że Bayern ma nie próbować w przyszłości ściągać talentów. Któryś w końcu wypali, im więcej się prób podejmie, tym większa szansa na to.
15.09.2019 11:44
Zobaczymy, ligę Nowej Zelandii od Niemieckiej dzieli przepaść, ale jeśli w drugim zespole pokaże się z dobrej strony to kariera stanie przed nim otworem. Wszystko zależy od niego.

reklama