Jak już kilkukrotnie powtarzaliśmy, rywalem ekipy rekordowego
mistrza Niemiec była drużyna Borussii M’Gladbach, gdzie obowiązki trenera pełni
Gerardo Seoane.
Koniec końców monachijczycy pokonali Gladbach 3:1 i dopisali do
swojego dorobku 3 punkty. Tradycyjnie już po ostatnim gwizdku, na pytania
dziennikarzy odpowiadali piłkarze i szkoleniowcy obu klubów. W przypadku „Źrebaków”,
swoje zdanie wyraził wspomniany wyżej Seoane.
− W Leverkusen nie zdjęliśmy z siebie wystarczającej
presji. Tym razem poradziliśmy sobie z tym lepiej. Nie można oczekiwać, że
przyjedziemy do Monachium i nie pozwolimy przeciwnikowi na nic. Wynika to z ich jakości i dynamiki, którą widzieliśmy zwłaszcza w początkowych fazach meczu – powiedział Seoane.
− Gdybyśmy stracili bramkę na początku spotkania, wszystko
mogłoby potoczyć się zupełnie inaczej. Potem zespół zaczął utrzymywać się przy
piłce, tworzył więcej sytuacji i lepiej bronił. Może nie zasłużyliśmy na
objęcie prowadzenia, ale zasłużyliśmy na zdobycie bramki – dodał.
− W drugiej połowie nigdy się nie przewróciliśmy i nadal
dobrze broniliśmy. Było oczywiste, że nadejdzie kolejna fala ataków. Jesteśmy
sfrustrowani, że mogliśmy lepiej i spokojniej bronić trzech bramek, które
straciliśmy – podsumował Gerardo Seoane.
Monachijczycy obecnie są w trakcie przygotowań do kolejnego
ligowego wyzwania – w najbliższą sobotę w ramach 21. kolejki niemieckiej Bundesligi,
podopieczni Thomasa Tuchela zmierzą się na wyjeździe z ekipą Bayeru 04
Leverkusen (początek boju zaplanowano o 18:30).



Komentarze [4]
REKLAMA
REKLAMA