Choć minimalnym celem „Die Mannschaft” miał być co najmniej półfinał EURO, to ostatecznie Niemcy zakończyli zmagania na turnieju na etapie 1/8 finału, kiedy to zostali wyeliminowani przez Anglików, którzy to z kolei polegli w finale z Włochami.
Ostatnio na temat swojego rozczarowania i frustracji z racji nieudanych mistrzostw Europy wypowiedział się Leroy Sane, który jak sam przyznał przez niemalże całą przerwę letnią bił się z myślami z racji kiepskiego turnieju.
− Wszyscy nie byliśmy zadowoleni z naszego wczesnego odpadnięcia z Mistrzostw Europy. Chociaż odpadliśmy z naprawdę silną drużyną z Anglii, która również dostała się do finału, to nie może to być dla nas usprawiedliwieniem – powiedział Sane.
− Zbyt rzadko potrafiliśmy wykorzystać nasze indywidualne atuty. To oczywiste, że osobiście nie jestem zadowolony z tego turnieju. Odpadnięcie z EURO bardzo mnie gryzło przez całą letnią przerwę – mówił dalej.
− Mimo to spędziłem bardzo relaksujące wakacje z moją dziewczyną i naszymi dziećmi. Na szczęście codziennie sprawiali, że byłem tak zajęty, że bardzo dobrze udawało mi się wyłączyć z futbolu – podsumował Leroy Sane.
Niemiecka reprezentacja narodowa do akcji wkracza już na początku września, kiedy to w ramach eliminacji do Mundialu w 2022 roku zagra z Liechtensteinem, Armenią i Islandią. Warto podkreślić, że kadrę poprowadzi wówczas Hansi Flick.



Komentarze [5]
REKLAMA
REKLAMA