DieRoten.pl

Sane nie jest kandydatem do sprzedaży

11.05.2022, 16:35:59
Shutterstock

Bardzo słaba wiosna w wykonaniu Leroya Sane sprawia, że na temat niemieckiego skrzydłowego pojawiło się ostatnio wiele plotek odnośnie jego dalszej przyszłości.

Niemiec po problematycznym pierwszym sezonie w Bayernie, jesienią 2021 roku wziął się w garść i rozegrał najlepszą rundę od momentu swojego transferu do bawarskiego klubu. Niestety, ale jesienią skrzydłowy ponownie znalazł się pod formą i wielu spotkaniach prezentował fatalny wręcz poziom…

W związku z tym Leroy Sane znalazł się pod ogromnym ostrzałem mediów i ekspertów, którzy krytykowali pomocnika Bayernu przy każdej sposobności. Co więcej wczoraj pojawiły się nawet plotki, że klub traci cierpliwość w jego przypadku i rozważa sprzedaż w letnim okienku.

Klub wierzy w Sane

Mimo wszystko spekulacje „Spox” oraz „Goal” okazały się błędne, albowiem Leroy z całą pewnością nie jest kandydatem do sprzedaży latem 2022 roku, o czym też poinformował ostatnio Kerry Hau z niemieckiego „Sport1”.

Julian Nagelsmann oczywiście oczekuje zdecydowanie więcej po swoim podopiecznym, podobnie jak Hasan Salihamidzic i reszta szefów, ale „Bawarczycy” chcą nadal kontynuować projekt z Sane w nadchodzącym sezonie 2022/23.

Potencjalny następca Gnabry’ego

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku Gnabry’ego, albowiem Nagelsmann i bossowie FCB wierzą, że Niemiec ostatecznie przedłuży kontrakt. Sadio Mane, który jest rzekomo wymieniany jako następca Serge’a, nie jest brany pod uwagę przez FCB, zwłaszcza że z racji na jego zaawansowany wiek, nie pasuje do profilu wymagań „Brazzo” i spółki.

Pierwszą alternatywą dla monachijczyków w przypadku, gdyby Serge opuścił stolicę Bawarii, są bardziej rozwojowi Christopher Nkunku i Antony.

źródło: Sport1

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (12)



12.05.2022 07:30
Zostawić Serga i kupić Nkunku
11.05.2022 23:56
Dobrze będzie jak zostanie.
11.05.2022 21:32
@Marienplatz Wylewasz tylko żale a mnie jako kibica Bayernu boli że tak ironicznie mówisz o Rekordmajsterze i tylko mówisz o tym Villarreal jak Real odpadał z Realem w 2019 roku a City z Lyonem w 2020 roku. Więc ogarnij się i pisz jak kiedyś pisałeś,czyli merytorycznie.
A i Gnabry chce hajsu. Bo
11.05.2022 21:18
Nie zostanie, pieniądze nie są jedyną motywacja. Gnabry chce wygrać Ligę Mistrzów, chce grać w klubie absolutnie topowym. Niestety, to co się stało z Bayernem po triumfie w Lidze Mistrzów jest trudne do uwierzenia.

Jeśli tyłu zawodników odeszło, odejdzie za darmo, nie jest to przypadek. Jeśli odpadamy z Villarreal (poprzedni taki przypadek wydarzył się prawie 15 lat temu), też jest to jakiś znak.

Wyraźnie ukształtował się pułap drużyn, do których finansowo nie możemy aspirować.

Wiem, że Bayern jest Bayernem ale jakoś z Hasanem i Olim tracę wiarę w gen Mia San Mia.
11.05.2022 20:51
A ja coś czuje, że Gnabry zostanie. Gdzie mu będzie lepiej. Duże kluby nie rzucą się na niego. Co najwyżej może Manchester United albo Roma.
11.05.2022 20:50
Te plotki od samego początku były totalnie od czapy.
11.05.2022 20:43
Nawet nie wiem skąd w ogóle wziął się temat jego sprzedaży? Na pewno klub nie chce się go pozbyć.
11.05.2022 20:30
Antony ma w słabej lidze "kosmiczne" liczby...
11.05.2022 20:14
To już jeden zostaje, a drugi nie rzucił Hassanowi kontraktem w głowę i dalej będzie się zastanawiał? Telenowele muszą być!
11.05.2022 18:40
Uważam, że jeśli tylko Antony odnalazłby się w Bundeslidze i normalnie, sportowo się prowadził, to wkrótce miałby miejsce w ścisłym topie czołowych skrzydłowych Europy. Nkunku, wiadomo, to już jest tytan, ale dla Bayernu prawdopodobnie za drogi. Brytyjczycy zachwycają się Raphinhą, ja jestem zdania, że Antony jest piłkarzem lepszym. Szkoda by było gdyby trafił do jakiejś Barcelony, która też jest nim zainteresowana i wkrótce był tam czołowym graczem La Liga.
11.05.2022 18:29
Taa odrobina rygoru by nie zaszkodziła
11.05.2022 17:06
Ktoś powinien ostro do niego przemówić bo to co ostatnio odwala przechodzi ludzkie pojęcie. Nawet nie chodzi o samą grę.

U takiego Juppa chodziłby jak zegarek, bo Heynckes potrafił trafiać do zawodników. Albo wypad na trybuny. Julek się z nim pieści jak widać i może to błąd. Dasz palec, odgryzie rękę.