Zamieszanie wokół Mohameda Salaha w Liverpoolu jest tematem numer jeden w europejskiej piłce, ale w Monachium podchodzą do tego z chłodną głową. Max Eberl, przy okazji meczu Ligi Mistrzów ze Sportingiem Lizbona, odniósł się do medialnych doniesień łączących egipskiego gwiazdora z mistrzem Niemiec.

REKLAMA

– Mamy w osobie Lennarta Karla wybitny talent. Sprowadzanie teraz kogoś przed nim nie miałoby sensu – powiedział Eberl w rozmowie ze stacją “DAZN”.

Eberl został również zapytany o sam konflikt Salaha z Liverpoolem.

– Śledziłem jego wypowiedzi, ale nie zagłębiałem się w to teraz. Jak to się dalej potoczy, to szczerze mówiąc, dzięki Bogu, nie jest mój problem – stwierdził z uśmiechem Eberl.

W zimie bez transferów

Eberl raz jeszcze podkreślił stanowisk władz bawarskiego klubu w sprawie zbliżającego się wielkimi krokami zimowego okna transferowego.

– Nasza kadra jest super jednorodna, super ekscytująca i z naszego punktu widzenia zrównoważona zarówno w ofensywie, jak i w defensywie.

— Nowy zawodnik zawsze może oznaczać niepokój. Ponieważ wtedy role mogłyby nie być już tak jasne – podsumował Eberl.

Źródło Sky
Udostępnij