Ismael Saibari po raz kolejny wpisał się na listę strzelców, a Maroko pokonało Haiti 4:2 i awansowało do 1/16 finału Mistrzostw Świata.
Przyszły zawodnik Bayernu Monachium, Ismael Saibari,
podtrzymał imponującą serię trafień w każdym meczu mundialu, w którym wystąpił,
pomagając Maroku odnieść efektowne zwycięstwo 4:2 nad Haiti. Dzięki wygranej
półfinaliści mundialu z 2022 roku zapewnili sobie awans do fazy pucharowej jako
wicemistrzowie grupy C.
25-letni ofensywny pomocnik był jednym z najaktywniejszych
zawodników na boisku i jeszcze przed przerwą miał kilka dogodnych okazji do
zdobycia bramki. Ostatecznie dopiął swego tuż przed końcem pierwszej połowy, wyrównując
stan spotkania na 2:2.
Haitańczycy dwukrotnie sensacyjnie obejmowali prowadzenie, a
szczególnej urody trafienie zanotował Wilson Isidor, zdobywając jednego z
najładniejszych goli turnieju. Po zmianie stron inicjatywę przejęli jednak
Marokańczycy. Wprowadzeni z ławki Soufiane Rahimi i Gessime Yassine zdobyli
zwycięskie bramki, zapewniając swojej drużynie komplet punktów.
W drugim spotkaniu grupy Brazylia pokonała Szkocję 3:0 i
zajęła pierwsze miejsce. Maroko zakończyło rywalizację z siedmioma punktami,
lecz gorszy bilans bramek sprawił, że musiało zadowolić się drugą lokatą.
Komentarze