Jeszcze cztery lata temu SV Elversberg występował w Regionallidze, a dziś przygotowuje się do pierwszego w historii oficjalnego pojedynku z Bayernem Monachium. Droga niewielkiego klubu z Saary do Bundesligi jest jedną z najbardziej niezwykłych historii ostatnich lat w niemieckiej piłce.

Beniaminek bez kompleksów

Podopieczni Vincenta Wagnera rozpoczęli debiutancki sezon w Bundeslidze w kapitalnym stylu. W pierwszej kolejce pokonali u siebie Bayer Leverkusen 3:2, prowadząc po 46 minutach już 3:0.

Jeszcze większych emocji dostarczył ich pierwszy wyjazd. W starciu z Borussią Moenchengladbach Elversberg przegrywał w 56. minucie 1:3, a wcześniej Wagner został odesłany na trybuny. Beniaminek zdołał jednak odwrócić losy spotkania.

Jednym z bohaterów został Maurice Krattenmacher, były zawodnik akademii Bayernu. Po wejściu z ławki zdobył dwie bramki, w tym zwycięską w doliczonym czasie gry. Elversberg wygrał 4:3 i po dwóch kolejkach ma komplet sześciu punktów.

Od Regionalligi do Bundesligi

Rozwój klubu nastąpił w ekspresowym tempie. W sezonie 2021/22 Elversberg awansował z Regionalligi do 3. Ligi, a następnie od razu wywalczył promocję na zaplecze Bundesligi. Po jedenastym miejscu w debiutanckim sezonie zajął trzecią lokatę, lecz przegrał baraże z Heidenheim. Rok później dopiął swego i po raz pierwszy awansował do Bundesligi.

Klub konsekwentnie stawia przede wszystkim na młodych i perspektywicznych zawodników. W przeszłości w Elversbergu rozwijali się między innymi Paul Wanner, Nick Woltemade oraz Fisnik Asllani. Obecnie w kadrze znajdują się m.in. Krattenmacher, Cole Campbell, Francis Onyeka czy Noah Darvich.

Zabójczo skuteczny zespół

Wagner najczęściej ustawia drużynę w systemie 4-2-3-1. Elversberg szczególnie imponuje skutecznością. W dwóch pierwszych kolejkach oddał 23 strzały i zdobył siedem bramek, co na tym etapie sezonu daje mu najlepszy wynik ofensywny ex aequo z Augsburgiem.

Beniaminek jest szczególnie niebezpieczny po przejęciu piłki. Osiem strzałów oraz dwa gole po kontratakach to najlepsze wyniki w całej Bundeslidze po dwóch kolejkach.

Bayern został więc ostrzeżony. Niedzielny pojedynek będzie starciem dwóch zupełnie różnych światów – rekordowi mistrzowie Niemiec mają za sobą 2080 spotkań w Bundeslidze, podczas gdy Elversberg rozegrał zaledwie dwa. Mimo to przed bezpośrednim starciem to właśnie beniaminek znajduje się wyżej w tabeli.

Pierwszy w historii mecz SV Elversberg – Bayern Monachium rozpocznie się w niedzielę o 17:30

Źródło FCB.de
Udostępnij