Holenderski skrzydłowy „Dumy Bawarii” ostrzega jednak swoich kolegów, że mecz z „Kanonierami” będzie trudnym pojedynkiem, zaś rywali angielskiego zespołu ze stolicy Anglii nie należy lekceważyć.

– Moim zdaniem czeka nas naprawdę ciężkie zadanie. Będzie nam bardzo ciężko jeśli nasza gra nie ulegnie poprawie. Wciąż mamy przed sobą sporo pracy, ale jesteśmy tego świadomi – powiedział Holender w rozmowie z bawarskim TZ.

Arjen w rozmowie z dziennikarzem zdradził, że zespół musi być spokojniejszy i bardziej zorganizowany. Jak sam przyznał jeśli klub chce myśleć o osiągnięciu czegokolwiek w obecnym sezonie, to Bayern musi radzić sobie o wiele lepiej niż w poprzednich dwóch pojedynkach.

– Musimy być spokojniejsi, bardziej zorganizowani i powinniśmy mieć większą kontrolę. Musimy poprawić się w każdym z tych elementów i sprawić, że ułatwimy sobie grę. Jeśli chcemy coś osiągnąć w tym sezonie , to musimy radzić sobie o wiele lepiej niż w dwóch poprzednich meczach. W przeciwnym razie znajdziemy się w niebezpieczeństwie – dodał.

– To wszystko wiele mówi, że mimo zwycięstw nie jesteśmy do końca usatysfakcjonowani. To pokazuje z czego ulepiona jest ta drużyna. Zdajemy sobie sprawę co musimy zrobić. Jednak nie miałbym nic przeciwko temu gdybyśmy grali brzydko, ale nadal awansowali – zakończył.

 

Źródło FourFourTwo
Udostępnij