Puchar Niemiec wraca do Monachium! W dzisiejszym spotkaniu po fantastycznym hat-tricku Harry'ego Kane'a "Die Roten" wygrali 3-0. Przeczytajcie, co po ostatnim gwizdku mieli do powiedzenia Bawarczycy.
Max Eberl
– Cały sezon był wyjątkowy. W pełni zasłużyliśmy na ten dublet. Puchar wraca do Monachium i jest to ukoronowanie wspaniałego sezonu. Fakt, że to Harry rozstrzygnął mecz hat-trickiem, to idealne zwieńczenie. Pierwsza połowa była bardzo intensywna i fizyczna, ale w drugiej uderzyliśmy z zimną krwią. Chcieliśmy wygrać wszystkie trzy tytuły i tak też graliśmy przez całe rozgrywki. Harry ma w sobie to “coś”, dlatego jesteśmy bardzo szczęśliwi, że jest z nami.
Vincent Kompany
– To coś pięknego. Zagraliśmy przeciwko silnemu rywalowi, pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Ale ta drużyna zawsze potrafi podnieść swój poziom. Broniliśmy bardzo stabilnie i był to prawie idealny finał. W przerwie czuliśmy, że jesteśmy blisko. Byliśmy skuteczni, dobrze wbiegaliśmy w wolne przestrzenie, co jest zawsze trudne do obrony dla przeciwnika.
Harry Kane
– To zdecydowanie jeden z najpiękniejszych wieczorów w mojej karierze. Niesamowicie cieszyłem się na ten finał. Chciałem sprawić, by drużyna i fani byli dumni. Strzelić hat-tricka w takim meczu to wyjątkowe uczucie. To był długi i ciężki sezon, a zakończenie go w taki sposób jest po prostu perfekcyjne.
Joshua Kimmich
– Wszyscy byliśmy szczęśliwi, że po tak długim czasie wróciliśmy do Berlina. Powstała wokół nas bardzo pozytywna dynamika i czuliśmy, że musimy coś oddać kibicom. Stuttgart lepiej wszedł w mecz, ale w drugiej połowie byliśmy bardzo efektywni. Zagraliśmy niezwykle pewnie.
Leon Goretzka
– Nie uważam, żeby to była impreza pożegnalna. Dziś świętujemy zdobycie pucharu! Zdążyłem już podziękować Harry’emu. On dziś “dowiózł”, zresztą obiecał mi to jeszcze przed meczem. Brakowało nam tego trofeum w ostatnich latach. Trzeba też pochwalić fanów Stuttgartu za świetną atmosferę, choć oczywiście nasi kibice byli jeszcze trochę głośniejsi.
Jonas Urbig
– To wspaniałe uczucie. Sposób, w jaki zamęczyliśmy dziś rywala na dystansie 90 minut, pokazuje jakość topowej drużyny. Stuttgart znów był świetnym przeciwnikiem, ale my zawsze potrafimy po 60. minucie utrzymać wysokie tempo i tworzyć okazje. A trzy gole Harry’ego to coś niesamowitego, w pełni na to zasłużył.
Aleksandar Pavlović
– To brutalnie dobre uczucie, sprawia niesamowicie dużo frajdy. Jako młody gracz zawsze o tym marzyłem. Dziś po raz pierwszy zdobyłem ten puchar i jest to nie do opisania, jest nawet lepiej, niż sobie wyobrażałem.
Jamal Musiala
– Tego właśnie oczekuje się od finału – daliśmy z siebie wszystko. Teraz możemy świętować i po prostu się tym cieszyć.
Konrad Laimer
– Mój wewnętrzny “kakadu” robi się już powoli spragniony. Czas, żebyśmy dostali coś do picia! Każdy z nas poczuł dziś, jak świetnie jest zagrać w tym finale i zdobyć tytuł. Ta atmosfera i wszystko dookoła to jakiś obłęd. Powinniśmy to powtarzać częściej w nadchodzących latach.
REKLAMA
Komentarze