Wczorajszego późnego popołudnia, podopieczni Vincenta Kompany’ego pokonali ekipę RB Lipsk 3:1 i wygrali towarzyski turniej Telekom Cup. Tradycyjnie już swoimi przemyśleniami podzielili się piłkarze oraz trenerzy. Swoje zdanie wyraził także rywal.
REKLAMA
Manuel Neuer:
− Przede wszystkim muszę powiedzieć, że to miłe uczucie. Każdy mecz towarzyski należy traktować poważnie, niezależnie od tego, z jaką drużyną gramy. W Azji graliśmy już przeciwko Aston Villi i tam również zaprezentowaliśmy się naprawdę przekonująco – tak samo jak dzisiaj. Oczywiście było wiele zmian. Trener starał się dać zawodnikom czas na grę i nieco to rozłożyć. Dzisiaj zasłużenie wygraliśmy mecz i dobrze się zaprezentowaliśmy.
Christoph Freund (przed meczem):
− Okres przygotowawczy był nieco rozłożony w czasie, ponieważ zawodnicy wracali stopniowo. Teraz wszyscy wrócili. To była również okazja dla młodych zawodników, aby pokazać swoje umiejętności. Pierwszy mecz towarzyski z Wehen Wiesbaden rozegraliśmy z bardzo młodym składem – spisali się dobrze. Trasa po Azji przebiegła pomyślnie; przeszliśmy przez nią bez kontuzji. Rozegraliśmy naprawdę dobry mecz z Aston Villą. Jak dotąd, to był udany czas i przygotowania.
Vincent Kompany (przed meczem):
− Dotychczasowe przygotowania przebiegały pozytywnie, choć wciąż mamy wielu zawodników, którzy muszą teraz ponownie nabrać rytmu. Mimo to przeszliśmy kilka trudnych sprawdzianów. Chcemy podejść do pierwszego meczu ligowego z pełnym przekonaniem. Młodzi zawodnicy, na przykład w Hongkongu, wnieśli do gry ogromną intensywność. Wymagaliśmy od nich wiele, a oni dobrze sobie z tym poradzili. To dobry pierwszy krok. W przypadku młodych zawodników chodzi o wyniki i o to, że chłopaki na to zasługują. Czasami jest to dla nas również najlepszy sposób na nieco poszerzenie składu. Poświęcamy bardzo dużo czasu na rozwój tych zawodników. Teraz nadszedł czas na ich minuty na boisku – może nie zawsze tak jest w trakcie sezonu, ale w pewnym momencie znów dostaną swoją szansę. I wtedy, miejmy nadzieję, będą mogli nam pomóc – nie tylko być obecni, ale także wnieść pozytywny wkład w grę drużyny.
Rocco Reitz (RB Lipsk):
− Myślę, że dzisiaj zdecydowanie wiele rzeczy zrobiliśmy lepiej niż w ostatnich meczach towarzyskich. Lepiej nam szło uruchamianie pressingu, graliśmy nieco spokojniej z piłką i być może o jedną lub dwie podania mniej. Również kontrpressing był odrobinę lepszy. Oczywiście wciąż mamy kilka rzeczy do poprawienia. Ale w porównaniu z zeszłym tygodniem idziemy w dobrym kierunku.




Komentarze [1]
REKLAMA
REKLAMA