Do zakończenia letniego okienka transferowego pozostało już niewiele czasu, ale Bayern wciąż poszukuje nowego zawodnika do ofensywy.
Według informacji ujawnionych w podcaście „Bayern Insider”
przez Christiana Falka i Tobiasa Altschaeffla, głównym celem Bayernu Monachium
na finiszu letniego okienka transferowego pozostaje wzmocnienie środka pola.
Dyrektor sportowy Max Eberl podczas ostatnich spotkań ze sztabem skautingowym
podkreślił, że priorytetem jest pozyskanie środkowego pomocnika, a nie
skrzydłowego.
Dyskusje w klubie doprowadziły do jednoznacznej decyzji –
Bayern koncentruje swoje działania na zawodnikach, którzy potrafią kontrolować
tempo gry i zapewnić balans między ofensywą a defensywą. W kontekście planów
trenera Vincenta Kompany’ego, który od roku buduje drużynę opartą na dominacji
w posiadaniu piłki, dodatkowa jakość w środku pola wydaje się kluczowa.
Równolegle prowadzone są rozmowy z Chelsea w sprawie
Nicolasa Jacksona. Senegalczyk, choć preferuje grę jako napastnik lub drugi
napastnik, jest traktowany jako ważny element ofensywnego planu Bayernu. Jednak
jeśli w ostatnich godzinach okienka pojawi się możliwość wypożyczenia
ofensywnego pomocnika – klasycznej „dziesiątki” – monachijczycy są gotowi
zareagować, oczywiście za zgodą rady nadzorczej.
Jednym z piłkarzy, którzy wzbudzają zainteresowanie Bayernu,
jest też Fermin Lopez z Barcelony. 21-letni Hiszpan w ubiegłym sezonie
przebojem wdarł się do pierwszego zespołu Blaugrany i wyróżniał się dynamiką
oraz kreatywnością. Jednak w Monachium zdają sobie sprawę, że jego wypożyczenie
jest mało prawdopodobne, ponieważ Barcelona widzi w nim ważną część swojej
przyszłości.
Dla Bayernu kluczowe pozostaje więc sprowadzenie zawodnika,
który zwiększy głębię i elastyczność w środku pola. To właśnie tam Eberl i
Kompany widzą największą przestrzeń do wzmocnień, które mają pomóc Bawarczykom
w walce o najwyższe cele w sezonie 2025/26.
Komentarze