Bayern Monachium rozbił VfL Wolfsburg aż 8-1 i powiększył przewagę w Bundeslidze do jedenastu punktów. Nie pomógł w tym Joshua Kimmich, który ostatnio ma problemy ze stawem skokowym.
Kłopoty ze stawem skokowym nie opuszczają od kilku tygodni niemieckiego pomocnika, który już pod koniec ubiegłego roku musiał opuścić spotkanie z FC Heidenheim.
30-latek ostatnio wrócił wprawdzie do treningów biegowych, ale rozpoczął jeszcze zajęć z kolegami i nie znalazł się w meczowej kadrze na dzisiejsze spotkanie z “Wilkami”, w ramach 16. kolejki niemieckiej Budnesligi.
Wszystko wskazuje na to, że Kimmicha nie zobaczymy także w następnym ligowym spotkaniem, które już we środę monachijczycy rozegrają w Kolonii. Pomocnik Bayernu po dzisiejszym meczu był pytany o swoją gotowość do gry.
— Nie sądzę, zobaczymy — powiedział Kimmich zapytany, czy wróci do gry na spotkanie z FC Koeln.
Przeciwko Wolfsburgowi w drugiej linii wystąpili Aleksandar Pavlović oraz Tom Bischof.
Komentarze