Choć niemiecki dziennik "Sport Bild" ujawnił jakiś czas temu, że władze klubu ze stolicy Bawarii nie mają zamiaru ściągać nowego skrzydłowego do Monachium, to media nie odpuszczają i stale łączą z Bayernem kolejnych piłkarzy jako następców duetu Robbery.

REKLAMA

Tym razem powrócił temat transferu Anthony'ego Martiala, który już kilka tygodni temu był przecież łączony z transferem do Bayernu. Wówczas plotki te zostały błyskawicznie zdemontowane przez doskonale znanego nam dziennikarza – Christiana Falka.

Z informacji ujawnionych przez angielski "Daily Star" dowiadujemy się, że młody Francuz miał ponownie znaleźć się w sferze zainteresowań bawarskiego zespołu. Co więcej włodarze FCB mieli nawet spotkać się z osobami reprezentującymi interesy skrzydłowego Manchesteru United.

Plotki te zostały jednak błyskawicznie zdemontowane przez... Christiana Falka, który za pośrednictwem Twittera zaprzeczył jakoby bossowie "Die Roten" mieli zmienić zdanie w kwestii kupna nowego skrzydłowego – Niemiec potwierdził, że latem szeregów FCB nie zasili nikt nowy na pozycję Robbery.

Źródło Daily Star/Twitter
Udostępnij