Bayern Monachium efektownie rozpoczął rundę wiosenną, pokonując RB Lipsk 5:1 na wyjeździe, pokazując siłę mentalną oraz witając na boisku wracającego Jamala Musialę.
Bayern Monachium zainaugurował rundę wiosenną trudnym wyjazdem do Lipska. Choć nie udało się powtórzyć wyniku 6:0 z rundy jesiennej, mistrzowie Niemiec ponownie wysłali jasny sygnał rywalom, odnosząc przekonujące zwycięstwo 5:1 i przywracając do gry Jamala Musialę.
Pierwsza połowa należała jednak do gospodarzy. RB Lipsk zaprezentował się bardzo agresywnie, skutecznie ograniczając ofensywę Bayernu. Intensywna gra przyniosła efekt w 20. minucie, gdy Cardoso otworzył wynik spotkania. Bayern przez długie fragmenty miał problemy z płynnością gry i schodził do szatni w roli zespołu przegrywającego.
Po przerwie obraz meczu całkowicie się zmienił. Wejście takich zawodników jak Michael Olise nadało grze gości tempo i jakość, a Bayern kompletnie zdominował rywala. Kluczową rolę odegrała mentalność zespołu, na co zwrócił uwagę Manuel Neuer.
– W tym sezonie często przegrywaliśmy, ale zawsze potrafiliśmy odrobić straty – powiedział kapitan Bayernu.
– W przerwie byliśmy zdeterminowani, żeby odwrócić losy meczu. Zagraliśmy o wiele lepszą drugą połowę, przebiegliśmy 6 kilometrów więcej i podwyższyliśmy wynik na 5:1. To świadczy o naszej mentalności. To było szaleństwo – podsumował Manuel Neuer.
Mimo imponującego rezultatu, pozostaje niedosyt związany z brakiem czystego konta, którego kibice z pewnością oczekiwali.
Komentarze