Jeśli wierzyć środowym informacjom niemieckiego dziennika „Sport Bild”, to z otoczenia młodego skrzydłowego do Monachium napływają pozytywne sygnały w kontekście możliwego transferu Leroya na Allianz Arenę.
W sobotę Manchester City wraca z letniego tournée po Azji i dopiero wtedy Sane wraz ze swoimi agentami ma zasiąść do rozmów i rozważyć ofertę Bayernu Monachium, który z dnia na dzień ma coraz mniej czasu, zwłaszcza że 8 sierpnia kończy się okienko w angielskiej Premier League.
Ostatnio na temat swojego zawodnika po raz kolejny wypowiedział się Pep Guardiola. Katalończyk przyznał otwarcie, że liczy na pozostanie Niemca w klubie, jednakże jego przyszłość nie jest w rękach „Obywateli” – były szkoleniowiec Bayernu zaznacza, iż decyzja należy do 23-latka.
− Leroy Sane jest facetem, którego bardzo doceniam. Ponownie, powiedziałem to już dwa czy trzy razy, że chcemy go i pragniemy, aby został z nami. Posiada ofertę przedłużenia umowy z nami – powiedział Pep Guardiola.
− To nie leży w naszych rękach, Leroy sam musi zadecydować. Jeśli on sam chce i jest porozumienie, to dobrze. W przeciwnym razie, jeśli chce opuścić klub, to może to uczynić, ale będziemy smutni. Miejmy nadzieję, że zostanie – podsumował Katalończyk.
Należy się pewnie spodziewać, że saga transferowa związana z Leroyem Sane potrwa jeszcze kilka dni, po czym ostatecznie dowiemy się jakie plany na przyszłość ma wychowanek Schalke 04 Gelsenkirchen.




Komentarze [10]
REKLAMA
REKLAMA