Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, Max Eberl potwierdził, że klub nie doszedł do porozumienia z Aston Villą w kwestii transferu portugalskiego pomocnika.
REKLAMA
— Nie osiągniemy tam porozumienia. To po prostu nie zadziała – komentował.
Przypomnijmy, że 31-latek był w zeszłym sezonie wypożyczony do Tottenhamu. Londyńczycy byli wstępnie zdecydowani na wykupienie gracza i posiadali klauzulę opiewającą na około 30 milionów euro, ale ostatecznie z niej nie skorzystali.
Z informacji ujawnionych w podcaście “Bayern Insider” wynika, że kluczową rolę odegrały wymagania finansowe samego zawodnika. Tottenham był gotowy dopiąć transfer pod warunkiem, że Palhinha zgodzi się na obniżkę pensji.
Portugalczyk ostatecznie jednak odmówił, co sprawiło, że “Spurs” przeszli do innych transferowych celów.
Tymczasem po wycofaniu się Aston Villi, potencjalnymi kierunkami dla pomocnika pozostają Newcastle United oraz dwa kluby z jego ojczyzny: Benfica i Sporting.




Komentarze [3]
REKLAMA
REKLAMA