Michael Olise opowiedział o relacji z Dayotem Upamecano, podkreślając ich bliską znajomość zarówno w klubie, jak i poza boiskiem, gdzie są również sąsiadami w Bawarii.
Zawodnik Bayernu i reprezentacji Francji zdradził, że kontakt z obrońcą nie ogranicza się wyłącznie do wspólnych treningów czy meczów. Obaj piłkarze spędzają ze sobą sporo czasu także poza piłką, co wynika zarówno z gry w jednym klubie, jak i wspólnego życia w Monachium.
Olise zwrócił uwagę na wyraźny kontrast w zachowaniu Upamecano:
– Dayot to mój sąsiad. To bardzo dobry facet, bardzo miły poza boiskiem. Na boisku jest inaczej. Jest agresywny, ma talent przywódczy, zawsze chce wygrywać. Cieszę się, że gram z nim w Bayernie i tutaj.
Obaj zawodnicy odgrywają ważne role również w reprezentacji Francji, która przygotowuje się do mistrzostw świata i jest zaliczana do grona głównych faworytów turnieju.
Zarówno Olise, jak i Upamecano mają być kluczowymi postaciami w swoich formacjach – jeden w ofensywie, drugi w defensywie.
Ich współpraca na boisku oraz dobra relacja poza nim mają być jednym z atutów Francuzów podczas turnieju w Ameryce Północnej, gdzie zespół Didiera Deschampsa będzie celował w końcowy triumf. Po zakończeniu mistrzostw obaj wrócą do codzienności w Monachium, gdzie ich sąsiedztwo może jeszcze bardziej umocnić relację.
Komentarze