Uli Hoeness po raz kolejny nie ukrywa, że jest pod ogromnym wrażeniem pracy Vincenta Kompany'ego. W wywiadzie dla "Bild" porównał go nawet do największych klubowych legend.
Pod wodzą Kompany’ego, “Die Roten” odzyskali mistrzostwo Niemiec, a w obecnym sezonie mają szansę zdobyć kolejne trofea. To jednak nie tylko wyniki sportowe zachwyciły Hoenessa.
— Vincent Kompany to dla nas szóstka w lotto – zachwyca się Hoeness.
Hoeness podkreślił, że tym, co szczególnie go urzekło, są umiejętności interpersonalne Kompany’ego i jego sposób komunikacji z drużyną. Według niego, Belgowi udało się to, z czym problem miał jego poprzednik, Thomas Tuchel – stworzenie bliskiej relacji i rozbudzenie pasji u zawodników.
— Wskazuje na problemy wewnętrznie, ale nigdy nie poruszyłby tego tematu publicznie. W ten sposób wzmacniasz swoich zawodników, zamiast ich osłabiać – stwierdził Hoeness.
Co więcej, honorowy prezydent widzi w nim potencjał do stworzenia w Monachium nowej ery, na wzór tych, które budowali legendarni szkoleniowcy, tacy jak Udo Lattek czy Ottmar Hitzfeld. Hoeness bardzo ceni sobie rozmowy z Belgiem i jego spojrzenie na futbol.
Komentarze