Niemcy zakończyli fazę grupową porażką z Ekwadorem. Piłkarze nie ukrywali rozczarowania po końcowym gwizdku, zgodnie przyznając, że rywale wykazali większą determinację i zasłużyli na zwycięstwo.
Reprezentacja Niemiec przegrała z Ekwadorem 1:2 w ostatnim meczu fazy grupowej mistrzostw świata. Mimo że porażka nie przekreśliła awansu do fazy pucharowej, po końcowym gwizdku w niemieckim obozie panowało rozczarowanie. Zawodnicy otwarcie przyznawali, że rywale zaprezentowali się lepiej i zasłużenie sięgnęli po komplet punktów.
Joshua Kimmich nie ukrywał, że jego drużyna nie utrzymała poziomu z początku spotkania:
– Dobrze zaczęliśmy mecz, ale potem zbyt często traciliśmy piłkę i w rezultacie wzmocniliśmy przeciwnika. W drugiej połowie ostatecznie ponieśliśmy zasłużoną porażkę. Teraz nie możemy sobie pozwolić na kolejną porażkę.
Podobne odczucia miał Deniz Undav, który zwrócił uwagę na większą determinację Ekwadorczyków:
– Miałem wrażenie, że chcieli tego bardziej niż my. Dla nich stawka była ogromna i musimy wyciągnąć z tego wnioski. Musimy dać z siebie wszystko w takich meczach. Nasze zagrania nie przynosiły efektów, a przeciwnik dawał z siebie sto procent w każdej akcji.
Również Jamal Musiala podkreślił, że Niemcy muszą szybko wyciągnąć wnioski:
– Dzisiaj po prostu bardziej pragnęli zwycięstwa. Ich agresja była bardzo wysoka przez cały mecz. Teraz musimy przygotować się do decydującej fazy – musimy wygrać kolejne mecze.
Komentarze