DieRoten.pl

Dr Mueller-Wohlfahrt z całą pewnością nie wspomina dobrze swojej współpracy z byłym trenerem Bayernu − Pepem Guardiolą, który miał okazję prowadzić bawarski klub przez trzy sezony.

reklama

Jak dobrze pamiętamy Niemiec zrezygnował ze swojej funkcji lekarza klubowego w kwietniu 2015 roku w po tym jak 75-latek i jego sztab medyczny popadł w konflikt z ówczesnym trenerem Bayernu, czyli Pepem Guardiolą.

Punktem kulminacyjnym była porażka Bayernu z FC Porto w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Po tym spotkaniu sztab medyczny został obarczony główną winą za porażkę, dlatego też Mueller-Wohlfahrt wraz z synem Kilianem oraz Peterem Uebleckerem i Lutzem Haenselem zdecydował się zakończyć współpracę z FCB.

Podczas ostatniego wywiadu dla niemieckiego dziennika „Bild” postanowił przerwać milczenie i wypowiedzieć się na temat Guardioli, który jego zdaniem jest osobą o małej pewności siebie, która obawia się ciągle o utratę autorytetu i władzy.

Moim zdaniem Pep Guardiola jest osobą o małej pewności siebie, która robi wszystko, aby odwieść innych, dlatego też wydaje się żyć w stałym strachu, nie tyle o porażkę, ale o utratę władzy i autorytetu – powiedział lekarz Bayernu Monachium.

− On wiedział wszystko lepiej: błyskawiczna pięciominutowa rozgrzewka była wystarczająca. Krzyczałem na niego i uderzyłem nawet pięścią w stół, po czym naczynia na stole zaczęły latać. Po raz pierwszy po tylu latach byłem głośny – tłumaczył Niemiec.

− Nie byłem w stanie uwierzyć, że trener liczący tyle lat życia co ja kariery jakie spędziłem pracując w Bayernie, nie słucha mnie i mojego doświadczenia – podsumował Dr Mueller-Wohlfahrt.

Choć 75-letni lekarz opuścił bawarski zespół w kwietniu 2015 roku, to nie tak dawno temu, bo w listopadzie minionego roku Mueller-Wohlfahrt zdecydował się powrócić do Bayernu.

źródło: Bild.de

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (23)

reklama



14.03.2018 06:56
W zespołach zawsze są kontuzje. Fakt że w Bayernie było ich wiele w ostatnich latach. Ale nie zapominajmy ile ci gracze muszą rozegrać meczów w sezonie i to często o dużym ciężarze gatunkowym.
13.03.2018 21:39
Po pierwsze to nie wiadomo co by było z Comanem gdyby od razu zszedł, moim zdaniem różnicy by nie było.

Po drugie, facet z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem w zawodzie ma raczej większe kwalifikacje i wiedzę niż ludzie wypowiadający się na forum.

Po trzecie, Bayern kupuje zawodników którzy kontuzje łapią często, trzeba się przyzwyczaić, że w kluczowym momencie sezonu wypada ktoś ważny. To że rozpoczynamy sezon mając 3 skrzydłowych, w tym 2 dziadków i każdy z nich jest cholernie podatny na kontuzje nie jest winą Juppa ani tym bardziej Wohlfahrta.
13.03.2018 20:57
"Nie, decyduje o tym tylko i wyłącznie trener. Dlatego jest komunikacja między trenerem i lekarzem, żeby ten pierwszy mógł podąć najlepszą decyzję, co nie zmienia faktu że Jupp w tym przypadku podjął decyzję złą."

Owszem, trener o tym ostatecznie decyduje. Oczywiste się jednak wydaje, że specjalistą od medycyny nie jest i bazuje na opinii/radzie specjalistów w tym zakresie. Chyba, ze robimy z Juppa kogoś, kto na siłę pcha do składu kontuzjowanych - wg sztabu medycznego - zawodników. Bardziej jestem skłonny uwierzyć jednak w złą diagnozę medyków niż w nieodpowiedzialność Juppa.
13.03.2018 20:35
@FCBx2

"no tak - Guardiol spedził raptem jakies 20 lat na najwiekszych stadionach świata - na pewno nie wiedział, że jest nagrywany. Brawo Szerloku! Rutkowski moze czuc sie zagrozony."

Proszę wybaczyć, ale w twojej wypowiedzi nie widzę związku ani między Sherlockiem i Rutkowskim, ani między przebywaniem na stadionach świata i świadomości bycia nagrywanym. Guardiola to świetny aktor, uśmiechający się do Zlatana, ściskający rękę Eto, oczywiście wszystko przed kamerami. Ale czasem nawet mu zdarzy się zapomnieć że jest w obiektywie i wychodzą takie kwiatki jak na załączonym nagraniu z meczu przeciwko Leverkusen.
http://espnfc.espn.com.br/bayern-de-munique/bayern-a-secco/5210-sem-vitimismo-tanto-guardiola-como-gotze-sao-culpados
Tu masz na początku artykułu słodką fotkę Guardioli z jednym z zawodników których zniszczył. Szczery entuzjazm bije z obydwu twarzy.

"Wohlfahrt powiedział, ze jezeli Coman nie zejdzie to nabawi sie kontuzji do konca sezonu, na co Jupp stwierdził, że przeciez gramy z Herta o mistrza świata i musi zostac."

Wątpię że nawet najlepszy lekarz na świecie mógłby przez tak krótką diagnozę, potwierdzić że zawodnik wypadnie na cały sezon. Raczej wyglądało to tak, że Wohlfahrt powiedział Juppowi że kontuzja jest bolesna, ale może grać dalej. Żaden lekarz nie da ci jednak gwarancji, że dana kontuzja nie może się o wiele bardziej pogorszyć, dlatego jesteś trenerem, dlatego ci płacą, dlatego musisz podejmować takie decyzje, dlatego masz odpowiedzialność. Mecz o mistrzostwo świata to nie był, ale był remis, a Jupp to człowiek ambitny, skoro do tej pory Bayern wygrywał wszystko jak leci, to szkoda byłoby przerwać taką serię, prawda ?

@Rizzitelli

"Reakcja Guardioli słuszna"

Nie, nie słuszna. Nieważne jak tragiczna byłaby sytuacja, dobremu trenerowi nie przystoi publicznie naśmiewać się z własnej drużyny na własnym stadionie, bo sztab to część drużyny. To burzy morale.
O kulturze osobistej i takcie nie wspominając.

"Comana widzimy, że i z diagnozą jest problem."

Twoja interpretacja.

"Czyli Coman był opatrywany a Jupp już wiedział, że skoro nie ma krwi to Francuz wróci na boisko? Lekarz decyduje czy piłkarz może grać czy nie."

Nie, decyduje o tym tylko i wyłącznie trener. Dlatego jest komunikacja między trenerem i lekarzem, żeby ten pierwszy mógł podąć najlepszą decyzję, co nie zmienia faktu że Jupp w tym przypadku podjął decyzję złą.
13.03.2018 19:47
Na całe szczęście Guardioli w Monachium już nie ma. Niech szasta sobie kasą w City. A to, że wyjdą "brudy" prędzej czy później, było wiadome.
13.03.2018 18:45
Każdy w życiu popełnia błędy...FCBM!
13.03.2018 17:58
"GraueEminenz O tym, kto schodzi z boiska, a kto gra dalej, czyli o zmianach personalnych, nie decyduje lekarz, tylko trener"

na pewno to wygladalo tak: Wohlfahrt powiedział, ze jezeli Coman nie zejdzie to nabawi sie kontuzji do konca sezonu, na co Jupp stwierdził, że przeciez gramy z Herta o mistrza świata i musi zostac... na pewno tak to wygladało... bo przeciez nie tak, ze Wohlfahrt powiedział Juppowi, ze pilkarz moze grac dalej.


"GraueEminenz
O tym że Guardiola to człowiek bez jakiegokolwiek kręgosłupa moralnego i robi wszystko pod publikę, nie trzeba pisać, wystarczy przypomnieć sobie scenę z meczy przeciwko leverkusen, w której nie wiedział że został nagrany "

no tak - Guardiol spedził raptem jakies 20 lat na najwiekszych stadionach świata - na pewno nie wiedział, że jest nagrywany. Brawo Szerloku! Rutkowski moze czuc sie zagrozony.
13.03.2018 17:57
Z Comanem sprawa nie jest taka oczywista. Sam grając w piłkę doznałem skręcenia stawu skokowego III stopnia, rozerwana torebka stawowa, problem w tym, że na początku praktycznie nie odczuwałem bólu, jakiś tam dyskomfort był, ale nic nadzwyczajnego. Zbadał mnie lekarz (mający całkiem duże doświadczenie) i stwierdził, że nic poważnego się nie stało. Dopiero po ok 20 minutach zaczęło boleć tak, że nie byłem w stanie chodzić.

Każdy uraz jest inny i z początku coś co nie wygląda na nic poważnego eliminuje z gry na długi czas i odwrotnie a lekarz nawet najlepszy nie jest w stanie bez dokładniejszych badań stwierdzić co dolega zawodnikowi.
13.03.2018 17:00
@GraueEminenz, poważnie piszesz? Czyli Coman był opatrywany a Jupp już wiedział, że skoro nie ma krwi to Francuz wróci na boisko? Lekarz decyduje czy piłkarz może grać czy nie.
Reakcja Guardioli słuszna, nasz sztab medyczny to kabaret, był taki zanim się pojawił Pep i niestety dalej pozostał taki. Nie potrafią zapobiegać, nie potrafią leczyć/rahbilitować a na przykładzie Comana widzimy, że i z diagnozą jest problem.
13.03.2018 16:58
"O tym, kto schodzi z boiska, a kto gra dalej, czyli o zmianach personalnych, nie decyduje lekarz, tylko trener."

To prawda. Tyle tylko, że to lekarz zgłasza trenerowi, czy piłkarz jest zdolny/powinien kontynuować grę. Trudno powiedzieć kto tutaj zawinił, bo nie mamy wiedzy na ten temat. Można jedynie spekulować.
13.03.2018 16:49
Jak djp84 zdążył wspomnieć, Comana nie można było zmienić, mógł jedynie albo zejść, albo grać dalej. O tym, kto schodzi z boiska, a kto gra dalej, czyli o zmianach personalnych, nie decyduje lekarz, tylko trener. Więc winę za stan Comana, nie ponosi Wohlfahrt, tylko Jupp, podobnie jak winę za stan Neuera ponosi Carlo. Tylko że w przypadku Carlo trudno było go winić, bo z Ulreichem albo Starke w bramce przeciwko Realowi, to by się pewnie skończyło na 0:8, o tyle decyzję Juppa trudno zrozumieć, bo Coman w tym meczu nie był jakimś kluczowym zawodnikiem, o samej wadze meczu już nie wspominając. No ale cóż, widocznie remis z herthą był ważniejszy, niż jego zdrowie.
O tym że Guardiola to człowiek bez jakiegokolwiek kręgosłupa moralnego i robi wszystko pod publikę, nie trzeba pisać, wystarczy przypomnieć sobie scenę z meczy przeciwko leverkusen, w której nie wiedział że został nagrany:
https://www.youtube.com/watch?v=bIT8fwagNXE
Oto wielki trener Guardiola, szydzący z sztabu lekarskiego Bayernu, za to że sam za mocno eksploatuje zawodników.
Samo City już o puchar Anglii nie pogra, więc wstrzymałbym się jeszcze z zachwytami.
13.03.2018 16:08
Wohlfahrt chyba chce odworcic uwage od swojej nieudolnosci - kontuzja Comana, kontuzja Neuera... wieczne, mniejsze lub wieksze problemy z innymi zawodnikami. A Guardiola w City problemu kontuzji praktycznie nie ma... wiec widac jak na dloni kto mial racje.
13.03.2018 15:43
I po co ten temat wyciągać po trzech latach? Guardiola to trener wybitny i ku temu nie ma żadnych wątpliwości!
13.03.2018 14:28
@josh1982, "strona Guardioli: była taka, że Katalończyk domagał się obecności (jakiegokolwiek)lekarza na każdym treningu, bo doktor pojawiał się tylko na meczach a już w czasie między spotkaniami przebywał w swojej klinice.
W City już mu się udało, mistrza Anglii ma wycierając konkurencją podłogę, o projekcie City mówi się z podziwem(jak dla mnie za wcześnie) w przeciwieństwie do projektu PSG.
13.03.2018 14:13
Ja cały czas trzymałem stronę lekarza i aż się dziwię że zarząd nie i go zwolnił, ślepo zapatrzeni byli w Guardiolę. Ciekawe gdy nie uda mu się w City na kogo zwali winę?
13.03.2018 14:07
Dokładnie Coman przed opatrzeniem nie chodził nawet po boisku a lekarz po szybkim sprawdzeniu nogi Francuza wysłał to na boisko. Jak dla mnie to jest niedorzeczne by lekarz nie był wstanie określić oczywistej kontuzji. O Ancelottim można mówić wszystko prócz tego że u niego były kontuzje. A jeżeli były to były to urazy mechaniczne.
13.03.2018 14:01
Nie statystował tylko biegał, nawet otrzymał piłkę. Mógł po prostu zejść z boiska do szatni a drużyna jakoś by te 10 minut z mocarną Herthą dała radę. Skoro uraz zakończył się operacją to znaczy, że lekarz go badający na boisku dał dupy a tym lekarzem był nasz doktorek. Ewidentny błąd lekarza, który naraził piłkarza na pogłębienie urazu.
Mnie doktor nie przekonuje, urazowość jaka u nas jest i była każdy widzi, nikt specjalnie szybciej niż w innych klubach nie wraca do gry. Koleś ma dobry PR, który niestety nie przekłada się na zdrowie piłkarzy.
13.03.2018 13:46
Jak miał go zdjąć jak wszystkie zmiany były wykorzystane?
13.03.2018 13:45
@Rizzitelli, pieprzysz głupoty totalnie nie mając pojęcia o ówczesnym meczu! Coman wszedł na boisko, po chwili doznał kontuzji, zszedł po pomoc medyczną, po czym wrócił ponownie na boisko de facto statystować, tylko dlatego, że wcześniej Jupp wykorzystał przysługiwanie zmiany, a ciągle było ok 10 minut do końca i stan 0-0.
13.03.2018 13:23
@Rizzitelli
Za stan Neuera możesz podziękować włochowi, który go nie zdjął z boiska i eksploatował połamanego do oporu. I niech lepiej wróci sobie dopiero do gry w przyszłym sezonie żeby zregenerował się w 100% bo póki co i tak obecny bramkarz wydaje się w bardzo dobrej formie.
13.03.2018 12:53
Właściwie to nic specjalnego doktor nie powiedział więc nie wiem po co zaczyna temat.
13.03.2018 12:42
Pan doktor po tym jak pozwolił wrócić utykającemu Comanowi na boisko co skończyło się kontuzją do końca sezonu to chyba lepiej żeby wracał do wywarów z kurzych łapek. Bo na leczeniu kontuzji to się zna nie lepiej niż inni lekarze klubowi. Guardioli nie ma a urazy jak są tak są o leczeniu Neuera nawet nie wspominam.
13.03.2018 12:28

reklama

reklama