Powrót Juppa Heynckesa z całą pewnością miał spory wpływ na grę Thomasa Muellera i powrót do jego świetnej formy. Wychowanek Bayernu znów strzela bramki i asystuje jak na zawołanie.

Podczas swojego ostatniego wywiadu dla niemieckiego "Sport1" zawodnik Bayernu Monachium wypowiedział się na popularny ostatnio temat wśród zawodników FCB − temat przyszłości i dalszej gry w monachijskim zespole. Mueller dał jasno do zrozumienia, że nie widzi powodów, dla których miałby chcieć odejść z klubu.

−  Ciężko jest sobie wyobrazić co się wydarzy za 3 lub 4 lata, ale jeśli wszystko pozostanie w takim porządku jak teraz, to dlaczego miałbym chcieć odchodzić z tego klubu? − powiedział wychowanek Bayernu.

− Nigdy jednak nie wiadomo co się wydarzy za kilka lat. Jakie będą moje możliwości? Jakie będą warunki? Czy trener będzie mi ufał? − mówił dalej Thomas Mueller.

Przy okazji dziennikarz prowadzący rozmowę zapytał Thomasa o rzekome niezadowolenie panujące w zespole z faktu braku ogłoszenia następcy Juppa Heynckesa.

− Zatrudnienie nowego trenera jest decyzją, która musi zostać dobrze przemyślana. Nie masz 10 trenerów czekających w kadrach na zatrudnienie, nie możesz tak po prostu powiedzieć sobie: 'O ten facet pasuje do naszego klubu, weźmiemy tego' − zakończył.

Źródło Sport1
Udostępnij