Póki co Koreańczyk miał okazję rozegrać łącznie 22 spotkania o stawkę dla Bayernu, zaś jego dorobek w tym czasie to 1815 minut oraz jedna bramka w Bundeslidze.

Co prawda Kim Min-jae zebrał w ostatnich miesiącach wiele pochwał, ale nie brakowało też krytycznych głosów. Niezależnie od wszystkiego, defensor jest świadom, że popełnił zbyt wiele błędów, dlatego też nie jest do końca zadowolony z pierwszego półrocza w FCB, co też potwierdził na łamach „T-Online”.

− Jestem świadom tego, że popełniałem zbyt wiele błędów w pierwszej części sezonu. Dlatego nie jestem w pełni zadowolony z moich pierwszych sześciu miesięcy w Bundeslidze – powiedział Min-jae.

− Wciąż nie czuję się pewny, że jestem pewniakiem do wyjściowej XI. Stąd bierze się moja niepewność. Kiedy rywalizujemy z Upą i Matthijsem, nie wiadomo, jak się to potoczy – dodał.

Mimo wszystko koreański defensor podkreślił, że zdrowa rywalizacja w zespole rekordowego mistrza Niemiec bardzo dobrze wpływa na wszystkich zawodników.

− Ale w naszym zespole jest duża konkurencja i to jest świetne! Wszyscy się wzajemnie nakręcamy – podsumował Kim Min-jae.

Źródło T-Online
Udostępnij