Podczas gdy Ryan Gravenberch trafił do bawarskiego klubu za sumę 18,5 mln euro kwoty podstawowej plus 5,5 mln euro w bonusach, to drugi z graczy Ajaxu, czyli Noussair Mazraoui zasilił szeregi rekordowego mistrza Niemiec na zasadzie wolnego transferu.

REKLAMA

Nie dalej jak dziś w niemieckim „Abendzeitung Muenchen” ukazał się wywiad, w którym to Marokańczyk odniósł się między innymi do swojej adaptacji w nowym zespole oraz gry monachijczyków w obronie. Ponadto defensor poruszył także kwestię swojej rywalizacji w zespole z Benjaminem Pavardem.

− Szczerze powiedziawszy zostałem dobrze przyjęty w zespole i już od samego początku tego sezonu, czułem się ważną i integralną częścią pierwszej drużyny Bayernu. Nie chodzi tylko o zawodników, którzy są na boisku, dla sukcesu ważna jest cała drużyna. Ale oczywiście: kiedy grasz dwa ostatnie mecze od początku, to jest to wspaniałe uczucie – powiedział Mazraoui.

− Obrona jest dobra, wszyscy wykonujemy dobrą pracę. Przeciwko Mainz niestety straciliśmy dwie bramki, to nie jest to, czego chcemy. Chcemy grać w każdym meczu do zera. To jedyna rzecz, która była trochę niefortunna z M05 – dodał.

Nieco później marokańskiego defensora poproszono również o kilka słów na temat jego rywalizacji z Benjaminem Pavardem na prawej stronie obrony.

− To dobra rywalizacja, zdrowy pojedynek. Wydobywamy z siebie to, co najlepsze, co jest dla nas dobre. W tej chwili nie można powiedzieć, że ktoś z nas wygrał. Ważne jest, że ciągle się doskonalimy i mamy tę rywalizację – podsumował Noussair Mazraoui.

Źródło AZ
Udostępnij