Lothar Matthäus nie gryzie się w język przed Klassikerem. Po odpadnięciu Dortmundu z Ligi Mistrzów legenda niemieckiego futbolu mocno krytykuje BVB i jasno wskazuje faworyta sobotniego hitu. „Bayern wyciska z siebie maksimum” – podkreśla.
Lothar Matthäus (64 l.) nie owija w bawełnę – surowo rozlicza Borussię Dortmund przed sobotnim klasykiem, ale mimo wszystko daje jej cień nadziei. Ekspert Sky, który od 17:30 będzie analizował szlagier na żywo z Dortmundu, już przed meczem wziął pod lupę gospodarzy.
„Tak się nie może przegrywać”
Matthäus odniósł się najpierw do kompromitującego odpadnięcia BVB z Ligi Mistrzów w Bergamo.
“Dortmund przegrał mecz, którego tak się przegrywać nie powinno. Popełnili mnóstwo błędów, rozdali bardzo dużo prezentów i wtedy nie można się dziwić, że się odpada” – stwierdził ekspert Sky.
Faworyt? Bayern
Jeszcze przed rewanżem w Bergamo Matthäus typował remis w Klassikerze. Teraz zmienia zdanie:
„Przed Bergamo stawiałem na remis, teraz mówię: Bayern jest faworytem. Masz zmęczenie, masz to negatywne doświadczenie. Teraz wszystko zależy od głowy – jak sobie z tym poradzić?”- zastanawia się Matthäus
Zdaniem eksperta różnica między oboma klubami ma charakter systemowy:
„Mam wrażenie, że w Bayernie Monachium każdy zawodnik wyciąga z siebie sto procent. A w Dortmundzie jeden czy drugi zawsze zostawia 20 procent. I to jest ta różnica.”
Guirassy i Adeyemi – źródło niepokoju
Ekspert wskazał też na konkretne źródła problemów w szatni BVB.
“Guirassy był problemem, Adeyemi był problemem. To przeszkadza drużynie. Pojawia się niepokój. A takich rzeczy w Bayernie, odkąd jest Kompany, właściwie nie było.W Bayernie zawsze widziałem drużynę, nawet kiedy grali słabiej. W Dortmundzie mam ciągle wrażenie, że Bensebaini jest trochę mniej chętny, albo ktoś nie robi sprintu, który mógłby zrobić, albo Guirassy nie pracuje do tyłu. Adeyemi sam się trochę wystrzelił swoimi prywatnymi historiami. Takich rzeczy nikt nie potrzebuje i na pewno nie jest to mile widziane w klubie” - zauważył były reprezentant Niemiec.
REKLAMA
„Potrzebujesz wiary i odwagi”
Mimo ostrej krytyki Matthäus liczy na emocje w klasyku i daje BVB receptę na walkę z Bayernem.
“Z tą publicznością masz oczywiście szansę, nawet przeciwko Bayernowi. Potrzebujesz wiary i odwagi. Musisz grać odważnie, nacierać – tak jak w meczu u siebie w drugiej połowie. Widziałem też wiele pozytywnych rzeczy w Dortmundzie w ostatnich tygodniach. Muszą to, co pokazywali w zalążkach, pokazać przez 90 minut” – zaapelował legendarny zawodnik.
„To byłaby największa sensacja od czasów Kaiserslautern”
Nawet gdyby BVB wygrał w sobotę, Matthäus nie uwierzyłby w mistrzostwo Dortmundu.
“Neutralny kibic życzyłby sobie pięciu punktów różnicy. Ale Bayern nie odda obecnych ośmiu punktów przewagi, bez względu na to, co wydarzy się w sobotę. To byłaby największa piłkarska sensacja od czasów Kaiserslautern, kiedy zostali mistrzami Niemiec jako beniaminek…” – podsumował Lothar Matthäus.
Przed Klassikerem nastroje są więc jasne: Matthäus widzi problemy w Dortmundzie i mentalną przewagę Bayernu. Teraz piłka jest po stronie BVB – odpowiedź musi paść na boisku.
Komentarze