Pomimo wcześniejszych doniesień, klauzula w nowym kontrakcie Nico Schlotterbecka nie ma jednak zastosowania w przypadku Bayernu Monachium...
Kontrakt Nico Schlotterbecka z Borussią Dortmund był w ostatnich tygodniach jednym z gorętszych tematów w Bundeslidze. W miniony piątek sprawa w końcu się rozstrzygnęła i obrońca przedłużył umowę z BVB, która wygasała w 2027 roku, o kolejne cztery lata.
Media donosiły, że nowy kontrakt zawiera klauzulę odstępnego, która już tego lata może umożliwić transfer 26-latka do wybranych topowych klubów. Według doniesień mediów kwota, za którą można by go wykupić, wynosi od 50 do 60 milionów euro.
Według najnowszych informacji “Sport1”, Bayern Monachium nie jest wymieniony wśród klubów, które mogą skorzystać z tej klauzuli.
Oficjalnie klub z Dortmundu nie potwierdził istnienia ani szczegółów klauzuli. Nowy dyrektor sportowy Borussii, Ole Book, zabrał głos w tej sprawie na antenie “Sky”, ale pozostał przy ogólnikach.
— Przez cały czas nie komentowaliśmy treści kontraktów i nadal tego nie będziemy robić — stwierdził Book.
Komentarze