Jamal Musiala i Florian Wirtz uchodzą za jednych z najważniejszych zawodników reprezentacji Niemiec. Choć obaj dysponują ogromnym potencjałem ofensywnym, Lothar Matthaeus ma poważne wątpliwości, czy znajdzie się dla nich miejsce w wyjściowym składzie Juergena Kloppa.
Podczas ostatniego zgrupowania obaj piłkarze nie mieli okazji wystąpić razem. Selekcjoner początkowo powołał ich do dwóch różnych grup, a Musiala doznał kontuzji jeszcze przed swoim pierwszym występem.
– Gdyby to zależało ode mnie, bardzo chętnie zobaczyłbym Jamala Musialę i Floriana Wirtza grających razem. Klopp potwierdził podczas meczu z Grecją, że Wirtz zasadniczo może występować u niego również na lewym skrzydle. Jednak przy Kimmichu jako jedynym defensywnym pomocniku duet Musiala–Wirtz byłby zbyt ofensywny w starciach z najlepszymi drużynami – powiedział Matthaeus na łamach „Sport Bild”.
Zdaniem byłego reprezentanta Niemiec obecny system może zmusić Kloppa do podjęcia wyjątkowo niewygodnej decyzji.
– To oznacza, że Klopp musi dokonać wyboru w swoim systemie: Musiala ALBO Wirtz! Piłkarze Bayernu i Liverpoolu są prawdopodobnie naszymi najlepszymi zawodnikami, kiedy wrócą do najwyższej formy. Pozostawienie jednego z nich poza składem brzmi więc absurdalnie – dodał.
Matthaeus nie ukrywa, że chciałby zobaczyć obu zawodników na boisku jednocześnie. Nie wierzy jednak, że selekcjoner znajdzie odpowiednie rozwiązanie bez zmiany założeń taktycznych.
– Jednak na podstawie pierwszych czterech meczów reprezentacji nie wierzę, że zobaczymy takie rozwiązanie podczas mistrzostw Europy w 2028 roku, zakładając, że Klopp pozostanie wierny swojemu systemowi – podsumował Lothar Matthaeus.
Kolejna okazja do wspólnego występu Musiali i Wirtza może pojawić się podczas listopadowego zgrupowania, kiedy Klopp zamierza powołać już tylko jedną grupę zawodników.



Komentarze [8]
REKLAMA
REKLAMA