Johan Manzambi był jednym z największych odkryć ostatniego sezonu Bundesligi, ale jego przygoda z niemiecką piłką najprawdopodobniej zakończy się już tego lata. Według Floriana Plettenberga ze „Sky”, Newcastle United osiągnęło porozumienie ze SC Freiburg w sprawie transferu młodego pomocnika za 60 milionów euro.

REKLAMA

Jeszcze niedawno nazwisko 20-letniego zawodnika pojawiało się w kontekście Bayernu Monachium. „Bawarczycy” mieli obserwować wszechstronnego Szwajcara i widzieć w nim piłkarza o dużym potencjale rozwoju. Ostatecznie to jednak angielski klub okazał się najbardziej konkretny.

Newcastle wygrało rywalizację o Manzambiego, mimo zainteresowania innych zespołów. Wcześniej o zawodnika pytać miała również Aston Villa, która szukała wzmocnienia po kontuzji Amadou Onany. Wszystko wskazuje jednak na to, że to „Sroki” doprowadzą transfer do końca, a zawodnik podpisze długoterminowy kontrakt.

Sam Manzambi obecnie zmaga się z kontuzją, ale pozostaje skoncentrowany na powrocie do zdrowia oraz występie podczas mistrzostw świata. Newcastle wierzy, że pozyskuje zawodnika, który w przyszłości może stać się ważną postacią zespołu.

Transfer będzie ogromnym zastrzykiem finansowym dla Freiburga, ale jednocześnie pokazuje problem, z którym klub mierzy się od lat. Niemiecki zespół potrafi rozwijać młode talenty, jednak często nie jest w stanie zatrzymać ich przed największymi europejskimi potęgami.

Manzambi zakończył poprzedni sezon z imponującym dorobkiem – siedem goli i dziewięć asyst w 47 spotkaniach, w których spędził na boisku ponad 3600 minut. Teraz jego kolejnym wyzwaniem będzie Premier League.

 

Źródło Sky
Udostępnij