Trener niemieckiej kadry narodowej – Joachim Loew – podczas ostatniego wywiadu dla niemieckiego magazynu „Kicker” wypowiedział się temat jakości młodych niemieckich zawodników.

Zdaniem Loewa dobra gra w Bundeslidze to nie wszystko, gdyż poziom gry na mistrzostwach Świata jest zupełnie inny niż w rodzimej lidze. Niemiec jest przekonany, że piłkarze powinni być  wystarczająco dobrzy, aby móc stawić czoła Messiemu czy Ronaldo.

Już w przyszłym roku Niemcy staną przed szansą obrony tytułu mistrzowskiego na Mundialu w Rosji. 57-latek do tego czasu ma jeszcze okazję „przetestować” kilku nowych zawodników, jednakże jak sam przyznał będzie to trudne zadanie dla nowych twarzy.

– Nie ma ich aż tak wielu, którzy są gotowi do gry od zaraz. Aby zostać mistrzami świata należy pokonać na swojej drodze Messiego czy Ronaldo – powiedział trener kadry narodowej Niemiec.

– Jeśli ktoś w Bundeslidze spisuje się dobrze, to wcale nie oznacza to, iż będzie radził sobie dobrze podczas spotkań mistrzostw Świata, które drużyna musi wygrać, aby zdobyć tytuł – kontynuował 57-letni Joachim Loew.

– Mówimy o klasie światowej zawodników, absolutnej klasie światowej – zakończył.

Jednym z ostatnich zwycięzców powołań do kadry narodowej przez Joachima Loewa jest Serge Gnabry. Pomocnik Werderu Brema w swoim debiucie strzelił hat-tricka i wywarł na trenerze wielkie wrażenie. Podobnie zresztą jak Kimmich, który od Euro „zadomowił” się na prawej obronie.

Źródło FourFourTwo
Udostępnij