Harry Kane znalazł się w ścisłym gronie kandydatów do zdobycia tegorocznej Złotej Piłki. Anglik może liczyć na bardzo mocne wsparcie ze strony Bayernu Monachium – zarówno kolegów z drużyny, jak i przedstawicieli władz klubu.
– To napawa mnie dumą. Bardzo doceniam to, jak moi koledzy i klub mnie wspierają. Wspólnie wykonujemy ogromną pracę, a ja daję z siebie wszystko dla zespołu. Cieszę się, że mam takie wsparcie. Mogę im za to tylko podziękować – powiedział Kane.
Tegoroczna ceremonia będzie dla niego dodatkowo szczególna, ponieważ po raz pierwszy odbędzie się w Londynie, czyli rodzinnym mieście kapitana reprezentacji Anglii.
– Fakt, że gala odbędzie się w Londynie, jest dla mnie czymś wyjątkowym. Pochodzę stamtąd i mieszkałem tam przez długi czas – być może to dobry znak. Od ponad 20 lat żaden Anglik nie zdobył tej nagrody, mimo że w tym czasie mieliśmy wielu znakomitych angielskich piłkarzy. Złota Piłka byłaby dla mnie ogromnym osiągnięciem. Ale w tej chwili skupiam się na tym, by w bieżącym sezonie znów prezentować wysoki poziom – podsumował napastnik Bayernu.
Ostatnim Anglikiem, który sięgnął po Złotą Piłkę, był Michael Owen w 2001 roku. Kane ma więc szansę zakończyć ponad dwie dekady oczekiwania angielskiego futbolu na kolejnego triumfatora plebiscytu.




Komentarze [1]
REKLAMA
REKLAMA