DieRoten.pl
REKLAMA


Kulisy fiaska transferu Eichhorna

fot. Darmowa licencja Unsplash.com

FC Bayern był o krok od sprowadzenia Kenneta Eichhorna, jednak planowany transfer upadł po sprzeciwie rady nadzorczej wobec kosztów całej operacji.

W Monachium panowało duże przekonanie, że Kennet Eichhorn może w najbliższych latach stać się ważnym elementem kadry Bayernu. Klub bardzo intensywnie pracował nad transferem młodego zawodnika i zrobił wiele, by przekonać go do przeprowadzki jeszcze przed półfinałem Ligi Mistrzów przeciwko Paris Saint-Germain.

REKLAMA

Piłkarz został specjalnie zaproszony do Monachium, gdzie odbyło się spotkanie w hotelu „Vier Jahreszeiten”. Według medialnych doniesień Vincent Kompany przeprowadził z zawodnikiem długą rozmowę, szczegółowo przedstawiając mu wizję rozwoju oraz rolę w projekcie sportowym Bayernu.

Transfer był mocno wspierany przez Maxa Eberla i Christopha Freunda. Obaj działacze mieli ustalić najważniejsze szczegóły z trenerem i byli zdecydowani, aby doprowadzić negocjacje do końca.

Ostatecznie kluczową przeszkodą okazały się kwestie finansowe. Po analizie kosztów rada nadzorcza Bayernu nie wyraziła zgody na finalizację operacji. W klubie uznano, że wydatek na poziomie 10–11 milionów euro jako premii za podpis, jest zbyt wysoki, mimo że otoczenie zawodnika uważało tę kwotę za w pełni uzasadnioną względem obecnej wartości rynkowej Eichhorna.

Źródło: Bild
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...