Zdobycie Złotej Piłki oraz nagrody dla najlepszego strzelca sezonu 2025/26 stanowiło ukoronowanie niezwykłego roku Harry’ego Kane’a. Angielski napastnik Bayernu Monachium nie tylko poprowadził swój zespół do krajowego dubletu, ale również zapisał się na kartach historii europejskiego futbolu.
W 51 oficjalnych spotkaniach Kane zdobył aż 61 bramek, zdecydowanie wyprzedzając wszystkich zawodników pięciu najsilniejszych lig Europy. Drugi w zestawieniu Kylian Mbappé zakończył sezon z 42 trafieniami.
Wynik, który przywołuje legendę Gerda Muellera
Dla Kane’a 61 bramek oznaczało ustanowienie nowego osobistego rekordu na poziomie klubowym.
Co więcej, od momentu awansu Bayernu do Bundesligi tylko jeden zawodnik monachijskiego klubu zdobył więcej bramek w jednym sezonie. Był nim legendarny Gerd Mueller, który w rozgrywkach 1972/73 aż 66 razy wpisywał się na listę strzelców.
Osiągnięcie Anglika imponuje również w skali europejskiej. W XXI wieku granicę 61 trafień w jednym sezonie klubowym w pięciu czołowych ligach osiągnęli jedynie Cristiano Ronaldo oraz Lionel Messi.
Portugalczyk zdobył 61 bramek w sezonie 2014/15, natomiast Argentyńczyk ustanowił rekord, trafiając do siatki aż 73 razy w rozgrywkach 2011/12.
Kane dorównał legendzie Bundesligi
Anglik imponował również w niemieckiej ekstraklasie, gdzie zakończył sezon z dorobkiem 36 bramek.
Co szczególnie istotne, Kane osiągnął tę granicę już po raz drugi w karierze. Tym samym został dopiero drugim zawodnikiem w historii Bundesligi, który przynajmniej dwukrotnie zdobył 36 goli w jednym sezonie.
Wcześniej dokonał tego wyłącznie Gerd Müller, któremu udało się to trzykrotnie.
Historyczny hat-trick w finale Pucharu Niemiec
Jednym z najbardziej spektakularnych występów Kane’a był finał Pucharu Niemiec przeciwko VfB Stuttgart. Anglik zdobył wszystkie trzy bramki w zwycięskim spotkaniu (3:0), zapewniając Bayernowi triumf w rozgrywkach i skompletowanie krajowego dubletu.
Kane został dopiero czwartym zawodnikiem, który strzelił trzy gole w finale Pucharu Niemiec. Wcześniej dokonali tego Uwe Seeler w 1963 roku, Roland Wohlfarth w 1986 roku oraz Robert Lewandowski w 2012 roku. Jednak osiągnięcie napastnika Bayernu było wyjątkowe z jeszcze jednego powodu.
Kane został pierwszym piłkarzem w historii, który skompletował klasycznego hat-tricka w finale Pucharu Niemiec, zdobywając trzy kolejne bramki spotkania.
W całej edycji rozgrywek Anglik strzelił dziesięć goli. Był to najlepszy wynik indywidualny od 49 lat. Od powstania Bundesligi tylko dwóch zawodników zdobyło więcej bramek w jednym sezonie krajowego pucharu – Dieter Müller (14) oraz Gerd Müller (11), obaj w rozgrywkach 1976/77.
Liga Mistrzów i rekord Cristiano Ronaldo
Kane imponował również na arenie międzynarodowej. W sezonie 2025/26 zdobył 14 bramek w Lidze Mistrzów, ustępując jedynie Kylianowi Mbappé, który zanotował 15 trafień. W historii Bayernu tylko Robert Lewandowski osiągnął lepszy wynik w pojedynczej edycji Champions League. Polski napastnik zdobył 15 goli w sezonie 2019/20.
Anglik wyrównał również wyjątkowy rekord Cristiano Ronaldo. Kane strzelał bramki w sześciu kolejnych spotkaniach fazy pucharowej Ligi Mistrzów, powtarzając osiągnięcie Portugalczyka z lat 2012–2013.
Sezon 2025/26 był zatem dla napastnika Bayernu pasmem historycznych osiągnięć. 61 bramek, krajowy dublet, rekordy w Bundeslidze, Pucharze Niemiec i Lidze Mistrzów – liczby te doskonale pokazują, dlaczego Anglik został uznany za najlepszego piłkarza świata.




Komentarze [1]
REKLAMA
REKLAMA