Lennart Karl nie przeżywa obecnie najlepszego okresu w Bayernie Monachium. Po znakomitym poprzednim sezonie 18-letni ofensywny zawodnik ma problemy z odzyskaniem dawnej dyspozycji, jednak Vincent Kompany nie zamierza wywierać na nim dodatkowej presji.

Podczas spotkania z Arsenalem (2:2) w Lidze Mistrzów Karl rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, mimo nieobecności zawieszonego Michaela Olise. Szkoleniowiec wyjaśnił później, dlaczego zdecydował się na takie rozwiązanie.

Kompany wierzy w powrót Karla

– Rytm meczowy i odpowiednie występy przyjdą z czasem. Nie gra obecnie na poziomie z poprzedniego sezonu, ale to normalne. Wie, że takie rzeczy się zdarzają i że jesteśmy wobec niego cierpliwi. W pewnym momencie nadejdzie jego chwila i zobaczymy Lennarta Karla, którego wszyscy znamy – powiedział Kompany.

Młody zawodnik doznał w czerwcu poważnej kontuzji mięśniowej, która wykluczyła go z gry na około dwanaście tygodni. Do rywalizacji wrócił dopiero pod koniec sierpnia.

– Nadal jest młody, miał kilka kontuzji. Wszystko przyjdzie z czasem. Nie martwię się – podsumował Vincent Kompany.

Karl musi również rywalizować o miejsce w składzie z bardziej doświadczonymi zawodnikami. Kompany pozostaje jednak przekonany, że młody Niemiec odzyska dawną dyspozycję.

Źródło Sky
Udostępnij