Bayern Monachium wierzy, że pozyskał zawodnika na lata. Nathaniel Brown ma według władz klubu potencjał, by podążyć drogą klubowej legendy.
Bayern Monachium nie traktuje transferu Nathaniela Browna
jako zwykłego wzmocnienia składu. Mistrzowie Niemiec widzą w 23-letnim
obrońcy zawodnika, który może stać się jednym z filarów zespołu na wiele
kolejnych sezonów, a jego potencjał porównują nawet do jednej z
największych ikon klubu – Philippa Lahma.
Reprezentant Niemiec trafił tego lata do Monachium z
Eintrachtu Frankfurt za 50 milionów euro kwoty podstawowej, a po
spełnieniu określonych bonusów wartość całej operacji może wzrosnąć do około 55
milionów euro. Tak duża inwestycja pokazuje, jak wysoko Bayern ocenia
możliwości lewego defensora.
Według informacji „Sport Bild” Brown od dłuższego czasu
znajdował się na liście życzeń bawarskiego klubu. Jego rozwój we Frankfurcie
oraz występy na arenie międzynarodowej miały utwierdzić działaczy w
przekonaniu, że warto postawić właśnie na niego.
Transfer został zaakceptowany przez najważniejsze osoby w
klubie, mimo że Bayern wcześniej przedłużył kontrakt z Alphonso Daviesem.
Decyzja miała wymagać pełnej zgody władz sportowych, sztabu szkoleniowego oraz
rady nadzorczej. Vincent Kompany, Max Eberl i pozostali członkowie zarządzający
byli przekonani, że Brown jest wyjątkową okazją rynkową.
Największym atutem nowego zawodnika Bayernu jest jego
wszechstronność. Brown imponuje szybkością, dynamiką, inteligencją boiskową
oraz zdolnością gry na kilku pozycjach. W Monachium wierzą, że dzięki
odpowiedniemu rozwojowi może wejść na poziom najlepszych bocznych obrońców w
Europie.
Porównania do Philippa Lahma są niezwykle wymagające, ale
pokazują skalę oczekiwań wobec młodego Niemca. Czas pokaże, czy Brown
rzeczywiście zapisze się w historii Bayernu, jednak klub jest przekonany, że
sprowadził zawodnika, który może mieć ogromny wpływ na przyszłość zespołu.
Komentarze