Choć na początku wielu kibiców krytycznie podchodziło do tego pomysłu, to Miro Klose bardzo szybko udowodnił, że krytyka jest niewskazana. Póki co 40-latek miał okazję poprowadzić FCB U-17 w 28 oficjalnych meczach, zaś bilans w tym okresie prezentuje się następująco: 21 zwycięstw, remis, 6 porażek, 64 strzelone oraz 34 stracone bramki.

REKLAMA

Ostatnio legendarny napastnik niemieckiej kadry narodowej Niemiec udzielił obszernego wywiadu, w którym w dużej mierze odniósł się do młodych piłkarzy. Mistrz Świata z 2014 roku nie ukrywa, że obecnie młodzieżowcy często czują się zbyt wygodnie i nie chce im się ciężko pracować, choć marzą przy tym jednocześnie o wielkich karierach.

− Chłopcy często czują się zbyt komfortowo. Chcą po prostu ukończyć dobry trening, nie zawsze chcą się torturować, nie chcą pracować ciężko. Wielu z nich ma talent, ale decydujące znaczenie i tak mają chęci i właściwe nastawienie − powiedział Miroslav Klose.

− Niektórym powinno się chyba przywiązać coś do stóp, aby twardo stąpali po ziemi. Marzą o wielkich karierach, chcą wiele osiągnąć, a nie wiedzą, że muszą na to pracować i zasuwać na treningach tu i teraz − mówił dalej.

W tej samej rozmowie dziennikarz zapytał również Miroslava Klose o jego rolę jako trenera młodzieży. Niemiec  dał jasno do zrozumienia, że bardzo sobie ceni, kiedy młodzi piłkarze robią co w swojej mocy, aby poczynić jak największe postępy w swoim rozwoju.

Na początku musiałem przełamać lody, ponieważ chłopcy już i tak darzyli mnie wielkim szacunkiem. Zobaczyli jednak szybko jaki jestem - jeśli widzę, że któryś z nich daje z siebie wszystko, ciężko haruje, zmienia swoje zwyczaje, aby tylko się rozwinąć, to może liczyć na moje pełne wsparcie. Będę ich wspierał − podsumował Niemiec.

Źródło SportBuzzer
Udostępnij