DieRoten.pl
REKLAMA


Fernandez: Kimmich walczy o wygraną w każdej gierce treningowej

fot. Wyg. dzięki GEMINI

Dwa urazy, 10 miesięcy przerwy i powrót przez Norymberdę. Javi Fernandez, 19-letni talent Bayernu, opowiedział Bildowi o walce z kontuzjami, treningu z Klose i marzeniu o Allianz Arenie.

Młody Hiszpan ma za sobą ciężki okres, kiedy różne urazy wyłączyły go z gry na ponad 10 miesięcy. W wywiadzie dla “Bild” wspomina, jak sobie poradził w tym trudnym okresie.

REKLAMA

— To było cholernie trudne. Inni może by zaczęli wątpić w swoje ciało i przyszłość. Ja nie pozwoliłem sobie na takie myśli - też dzięki otoczeniu. Mama i babcia przyjechały z Hiszpanii do Monachium, żeby mnie podtrzymać na duchu. Bayern bardzo się o mnie troszczył - lekarze i trenerzy. Sam też cały czas byłem pozytywny i po prostu pracowałem dalej. Teraz jestem nowym Javim.

— Wyrosłem jako człowiek i jako profesjonalista. Na własnej skórze nauczyłem się, jak cenne jest zdrowe ciało. Teraz o wiele bardziej o nie dbam i buduję masę mięśniową, robię codziennie ćwiczenia stabilizacyjne, pilnuję diety i snu. W wieku 19 lat mam za sobą tyle, ile wielu piłkarzy nie doświadcza przez całą karierę.

Po uporaniu się z urazami, Fernandez zebrał doświadczenie na wypożyczeniu w Norymberdze. Jak przyznaje, że to właśnie Miroslav Klose i sportowe kierownictwo FCN wywarli na nim największe wrażenie podczas rozmów.

— Kierownictwo sportowe Norymbergi i trener Klose zapewnili mnie o dużej roli już na początku i zaangażowali się, żeby mnie przekonać. Z perspektywy czasu bardzo cieszę się, że podjąłem tę decyzję.

19-latek miał także okazję trenować z pierwszą drużyną Bayernu i zabrał stamtąd lekcję, która mu zostanie na długo.

— Było to niesamowicie pouczające[...]. Są tam oczywiście niesamowici zawodnicy, jak Harry Kane, który nie popełnia złego podania i trafia każdym strzałem. Ale tajemnica tkwi w ich podejściu: masz wrażenie, że walczą o życie na każdym treningu. Joshua Kimmich zrobił na mnie szczególne wrażenie - chce wygrać każdą małą gierkę treningową. To jest wzorzec, który chcę naśladować.

Hiszpan pochwalił również Vincenta Kompany’ego.

— On naprawdę interesuje się zawodnikami z akademii i stawia im wymagania. Po treningach z pierwszą drużyną regularnie daje bardzo szczere informacje zwrotne i często robi dodatkowe ćwiczenia z małymi grupami lub indywidualnie - na tym poziomie nie każdy trener to robi.

Fernandez przyszły sezon spędzi ponownie na wypożyczeniu w FCN, ale nie ukrywa, że celem jest gra w Bawarii.

REKLAMA

— Oczywiście wciąż marzę o tym, żeby kiedyś zagrać dla Bayernu w Bundeslidze i Lidze Mistrzów. Teraz jednak skupiam się na Norymberdze.[...] Chcę grać jak najwięcej, żeby dalej się rozwijać i jeszcze bardziej pomagać drużynie. Moje urazy nauczyły mnie, jak ważna jest stabilność i ciągłość. Jako drużyna widzę nas zdolnych do walki wyżej w tabeli. Dlaczego mamy sobie tego nie ufać? Głęboko w to wierzę, jeśli wszyscy będziemy razem o to walczyć.

Źródło: Bild
admin

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...