DieRoten.pl
REKLAMA


Karl: Olise niesamowity, Jo i Harry imponują mi

fot. vitaliivitleo / Photogenica

Lennart Karl błyskawicznie awansował z akademii Bayernu do pierwszej drużyny, opisując naukę od gwiazd, trudne początki i marzenia o mundialu w wywiadzie dla magazynu 51

Lennart Karl przeszedł w krótkim czasie drogę z drużyn młodzieżowych Bayernu do seniorskiej piłki, opisując szybkie tempo rozwoju i intensywność pierwszego sezonu. W codziennej pracy podkreśla naukę od doświadczonych kolegów, wskazując Michael Olise jako wzór gry w ofensywie.

REKLAMA

– Michael Olise to dla mnie wyjątkowy zawodnik, którego lubię oglądać – gra na podobnych pozycjach, jest lewonożny i ma opanowanie w grze z piłką, od którego z pewnością mogę się wiele nauczyć – powiedział Karl.

Zawodnik docenia również profesjonalizm Harry’ego Kane’a i Joshuy Kimmicha zwracając uwagę na ich przygotowanie poza boiskiem.

– Tak, Messi jest na moim lewym ochraniaczu. Jest moim wzorem do naśladowania odkąd nauczyłem się grać w piłkę nożną – lewonożny, dość niski, zawodnik, który robi niesamowite rzeczy z piłką. Jego obecność daje mi mentalne wsparcie. To po prostu motywacja do ciężkiej pracy i budowania swojej marki na najwyższym poziomie – dodał.

Lennart Karl opowiedział także o przeprowadzce do akademii w wieku 14 lat i pierwszych trudnościach adaptacyjnych.
– Pierwsze dwa tygodnie bez rodziny były trudne. Najtrudniejszy był moment, gdy zdałem sobie sprawę, że to nie będzie krótki wyjazd, że nie zobaczę rodziny przez dłuższy czas. Ponieważ znałem już wielu chłopaków z turniejów i reprezentacji, szybko zawiązaliśmy grupy przyjaciół w internacie. To ułatwiło sprawę – podsumował Lennart Karl.

Sezon 2025/26 podsumowuje jako przełomowy podkreślając że tempo życia i treningów w Bayernie uczy go konsekwencji, a możliwość gry na najwyższym poziomie traktuje jako motywację do dalszego rozwoju i walki o kolejne cele w przyszłości zawodowej.


Źródło: 51 / FCB
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...