Harry Kane ucina spekulacje dotyczące swojej przyszłości. Według Chrisitana Falka, Anglik nie zamierza aktywować klauzuli odstępnego, a rozmowy o ewentualnym przedłużeniu kontraktu z Bayernem mają ruszyć już wkrótce!
Wokół Harry’ego Kane’a w ostatnich miesiącach narosło wiele
spekulacji, zwłaszcza po doniesieniach łączących go z FC Barceloną. Według informacji
przekazanych przez Christiana Falka, Anglik nie planuje jednak aktywować
klauzuli odstępnego, która mogłaby otworzyć drogę do jego letniego transferu w
2026 roku.
Przed środowym meczem Ligi Mistrzów Bayernu z Arsenalem,
Kane stanowczo odniósł się do plotek. Podkreślił, że nie prowadził żadnych
rozmów z przedstawicielami Barcelony i że nie zamierza opuszczać Monachium. Ten
jasny komunikat rozwiał narastające w mediach wątpliwości dotyczące jego
dalszej kariery.
Według wcześniejszych doniesień, kontrakt kapitana
reprezentacji Anglii zawiera klauzulę odstępnego w wysokości 65 milionów euro,
możliwą do aktywowania przed 31 stycznia 2026 roku. Teraz jednak wiadomo, że
Kane nie ma zamiaru z niej korzystać. Co więcej — obie strony są podobno
zgodne, że rozmowy o ewentualnym przedłużeniu współpracy rozpoczną się w
styczniu przyszłego roku.
Kane od momentu transferu z Tottenhamu latem 2023 roku stał
się absolutną gwiazdą Bayernu. Jego dorobek jest imponujący: 109 goli w 115
występach czyni go jednym z najskuteczniejszych napastników w historii klubu
już na tym etapie kariery.
W Monachium czują, że mają w nim lidera na lata, a sam
zawodnik daje do zrozumienia, że Bayern jest miejscem, w którym chce
kontynuować swoją piłkarską drogę.
Komentarze