Harry Kane został bohaterem otwarcia mistrzostw świata 2026, zdobywając dwie bramki i sięgając po nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu z Chorwacją.
Anglia rozpoczęła turniej od zwycięstwa 4:2 w jednym z
najbardziej intensywnych spotkań pierwszej kolejki. Kluczową postacią był Harry
Kane, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców jeszcze przed przerwą,
prowadząc swój zespół do wygranej.
Dla napastnika Bayernu Monachium to już piąte takie
wyróżnienie na wielkim turnieju. Wcześniej regularnie był nagradzany za
swoje występy, m.in. podczas udanych faz grupowych w poprzednich edycjach
mistrzostw świata.
Spotkanie nie zaczęło się jednak idealnie dla Anglika – już
na początku nie wykorzystał rzutu karnego. Sytuacja zmieniła się po interwencji
VAR, która wykazała zbyt wczesne wyjście Dominika Livakovicia z linii
bramkowej. W powtórzonej próbie Kane był już bezbłędny.
Drugie trafienie pozwoliło mu wyrównać osiągnięcie
Gary’ego Linekera – dziesięć goli w historii występów dla Anglii na
mistrzostwach świata.
Komentarze