Anglia rozpoczęła turniej od zwycięstwa 4:2 w jednym z najbardziej intensywnych spotkań pierwszej kolejki. Kluczową postacią był Harry Kane, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców jeszcze przed przerwą, prowadząc swój zespół do wygranej.

REKLAMA

Dla napastnika Bayernu Monachium to już piąte takie wyróżnienie na wielkim turnieju. Wcześniej regularnie był nagradzany za swoje występy, m.in. podczas udanych faz grupowych w poprzednich edycjach mistrzostw świata.

Spotkanie nie zaczęło się jednak idealnie dla Anglika – już na początku nie wykorzystał rzutu karnego. Sytuacja zmieniła się po interwencji VAR, która wykazała zbyt wczesne wyjście Dominika Livakovicia z linii bramkowej. W powtórzonej próbie Kane był już bezbłędny.

Drugie trafienie pozwoliło mu wyrównać osiągnięcie Gary’ego Linekera – dziesięć goli w historii występów dla Anglii na mistrzostwach świata.

 

Źródło Własne
Udostępnij