Harry Kane pozostaje jednym z kandydatów do zdobycia Złotej Piłki. Napastnik Bayernu Monachium nie ukrywa, że oczekiwanie na rozstrzygnięcie prestiżowego plebiscytu wiąże się z dużymi emocjami, szczególnie wśród jego najbliższych.
W rozmowie z portalem Goal reprezentant Anglii odniósł się do decyzji organizatorów z „France Football”, którzy utrzymują wyniki głosowania w tajemnicy aż do ceremonii wręczenia nagród.
Kane: Moja rodzina bardzo się denerwuje
– Moja żona wolałaby poznać wynik już teraz, a moja rodzina bardzo się denerwuje. Rozumiem ich [„France Football”] chęć zachowania milczenia, aby wszystkie gwiazdy mogły pojawić się na ceremonii, ale z mojego punktu widzenia oczywiście chciałbym znać wynik bez konieczności czekania przez cały wieczór. Nie pozostaje mi nic innego, jak cieszyć się tą chwilą – powiedział Kane.
Anglik rozumie zatem intencje organizatorów, choć sam chętnie dowiedziałby się wcześniej, jak zakończyło się głosowanie.
Dla napastnika Bayernu udział w rywalizacji o Złotą Piłkę jest kolejnym ważnym momentem w karierze. Na ostateczne rozstrzygnięcie będzie jednak musiał poczekać do oficjalnego ogłoszenia wyników.



Komentarze [2]
REKLAMA
REKLAMA