Harry Kane nie ukrywał satysfakcji po przekroczeniu granicy dziesięciu goli na mistrzostwach świata, podkreślając swoją znakomitą dyspozycję fizyczną i mentalną.
Napastnik reprezentacji Anglii i Bayernu Monachium zdobył dwie bramki w wygranym 4:2 meczu z Chorwacją, dzięki czemu wyrównał rekord Gary’ego Linekera i osiągnął dwucyfrową liczbę trafień na mistrzostwach świata.
– Oczywiście, zdobycie 10 bramek na mistrzostwach świata to wielki kamień milowy. Dwucyfrowa liczba bramek w tym niesamowitym turnieju to coś wyjątkowego. A to pierwszy mecz, czuję się dobrze – powiedział Kane po spotkaniu.
Kapitan Anglików zaznaczył również, że obecny etap kariery uważa za najlepszy pod względem przygotowania fizycznego i mentalnego.
– Powiedziałem przed meczem, że fizycznie i psychicznie bramki, które strzeliłem w tym roku, są na najwyższym poziomie w mojej karierze. Cieszę się, że jestem na boisku, kiedy czuję się w takiej formie – podsumował 32-latek.
Jeśli Kane utrzyma obecną skuteczność, już podczas mistrzostw świata 2026 może zostać samodzielnym rekordzistą Anglii pod względem liczby bramek zdobytych na mundialach.
Komentarze