Strasznie dziwna saga transferowa dotycząca przyszłości Gabriela Jesusa dobiega do końca. Młody Brazylijczyk ma trafić do Manchesteru City.

Kataloński dziennik "Sport" cytuje Pepa Guardiolę, który miał powiedzieć zawodnikowi: - Gabriel, przejdź ze mną do Manchesteru . Utalentowany zawodnik ma jednak trafić do Anglii najwcześniej zimą tego roku. 

Katalońska gazeta pisze, że Palmeiras i Anglicy ustalili kwotę odstępnego, która wyniesie 32 miliony euro. Doniesienia te potwierdzają brazylijskie media, które informują o bardzo zaangażowanych rozmowach obu stron. 

Decydującym czynnikiem w sprawie przyszłości Jesusa miała być rozmowa telefoniczna z Pepem Guardiolą, który osobiście przekonywał zawodnika do przenosin do City.

Źródło
Udostępnij