Podczas gdy Bayern zdobył 58 punktów po 24 kolejkach, to zaraz za ich plecami znajduje się Borussia Dortmund, która zdobyła 50 oczek. Podium zamyka z kolei Bayer 04 Leverkusen (44), czyli najbliższy rywal monachijczyków w Bundeslidze.
Mając na uwadze dalszą część sezonu 2021/22, liczni eksperci są przekonani, że „Bawarczycy” sięgną po 10. mistrzostwo Niemiec z rzędu. Wiele osób jest zdania, że taka dominacja FCB jest szkodliwa dla niemieckiego futbolu, ale inaczej sytuację postrzega honorowy prezydent Bayernu, czyli Uli Hoeness.
− Właściwie to inni powinni odpowiedzieć na to pytanie. Mamy dużą ciągłość wśród osób decyzyjnych. Ponadto, mieliśmy odwagę inwestować pieniądze nawet wtedy, gdy nie wiodło nam się najlepiej – powiedział Hoeness.
− Znaleźliśmy zdrową równowagę między sukcesem sportowym a sensem ekonomicznym, nigdy nie popadliśmy w trudności. Mamy wystarczające środki na inwestycje – mówił dalej.
− To nie jest problem Bayernu. Czy powinniśmy zawiązać jedną nogę za plecami, czy grać w dziesiątkę? – podsumował Uli Hoeness.
Nie tak dawno temu na zlecenie „Sport Bild” przeprowadzono symulację komputerową dalszego sezonu w Bundeslidze. Według wyliczeń systemu, mistrzem Niemiec zostaną „Bawarczycy”, którzy zdobędą 81 punktów, podczas gdy Borussia Dortmund zakończy sezon z 72 oczkami na koncie.




Komentarze [8]
REKLAMA
REKLAMA