Bundesliga

Raport meczowy

Logo VfB Stuttgart VfB Stuttgart
0-5 (0-1)
Logo FC Bayern FC Bayern

Strzelcy bramek

K. Laimer 11' H. Kane 66' J. Stanisic 78' H. Kane 82' H. Kane 88'
Data
06.12.2025 15:30
Rozgrywki
Bundesliga
Stadion
MHPArena
Runda
Kolejka - 13

REKLAMA

Bayern rozbija Stuttgart 5:0 w Derbach Południa

FC Bayern wyjechał z Mercedes-Benz Areny z jednym z najbardziej przekonujących zwycięstw w tym sezonie. Monachijczycy pokonali VfB Stuttgart 5:0, kontrolując wydarzenia od pierwszych minut i potwierdzając, że ich przewaga nad resztą ligi nie jest przypadkowa. Gospodarze, niepokonani wcześniej u siebie, tym razem zostali całkowicie zdominowani.

Pierwsze minuty i błysk Laimera

Spotkanie rozpoczęło się w dobrym tempie, a Bayern już w 11. minucie zadał pierwszy cios. Konrad Laimer wykorzystał dobrze zorganizowaną akcję środka pola, a jego wykończenie – techniczne, efektowne, zagrane piętą po kombinacji z Olise – było jednym z najładniejszych goli kolejki. Stuttgart próbował natychmiast odpowiedzieć, ale monachijska organizacja defensywna uniemożliwiała szybkie przedostanie się pod bramkę Manuela Neuera.

Najgroźniejszy moment gospodarzy w pierwszej połowie miał miejsce w 40. minucie, kiedy Nikolas Nartey trafił do siatki po stałym fragmencie gry. Radość trwała jednak krótko – po analizie VAR okazało się, że zawodnik VfB był na spalonym. Bayern miał także swoją okazję na podwyższenie wyniku, lecz Jackson przegrał pojedynek z Aleksandrem Nübelem po akcji Luisa Díaza.

Po drugiej stronie Chema Andrés mógł wyrównać tuż przed przerwą, ale jego uderzenie z kilkunastu metrów minęło słupek.

Druga połowa i moment przełomowy

Po zmianie stron spotkanie wyraźnie się otworzyło. Stuttgart wyszedł bardziej zdecydowanie, natomiast Bayern tylko na to czekał. W 66. minucie Harry Kane ruszył z piłką po prostopadłym podaniu Kimmicha i potężnym strzałem z dystansu podwyższył na 2:0. Futbolówka leciała z prędkością 128 km/h, co czyni ten strzał najszybszym, zarejestrowanym w tym sezonie Bundesligi.

Bayern poczuł, że to właściwy moment, by przejąć pełną kontrolę. Stuttgart – przeciwnie – całkowicie stracił rytm. Trzecia bramka padła w 78. minucie po szarży Luisa Díaza, który znakomicie dośrodkował do Stanišicia. Chorwat uderzył pewnie, a piłka mimo interwencji Nübela zatrzepotała w siatce. Chwilę później sędzia podyktował jedenastkę po zagraniu ręką Assignona – i ten sam zawodnik wyleciał z boiska z czerwoną kartką.

Harry Kane wykorzystał rzut karny z typową dla siebie pewnością, kierując piłkę w górny róg. To był jego drugi gol w meczu, ale Anglik nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. W 88. minucie, po precyzyjnym dośrodkowaniu Michaela Olise, napastnik Bayernu domknął hat-tricka.

Wyraźny sygnał przed Ligą Mistrzów

Dla Bayernu to zwycięstwo ma większy wymiar niż tylko trzy punkty. Kompany i jego zespół potwierdzają, że potrafią kończyć mecze z ogromną intensywnością, a ich skuteczność rośnie z tygodnia na tydzień. Stuttgart, dotąd perfekcyjny u siebie, został całkowicie zneutralizowany.

We wtorek Bayern zagra u siebie ze Sportingiem – i jeśli utrzyma tę formę, kibice mogą spodziewać się kolejnego mocnego występu.

REKLAMA

Źródło Własne
Udostępnij