Sezon 2025/26 pokazał, że kosztowne transfery z Anglii mogą przynosić Bayernowi ogromne korzyści. Luis Díaz, Michael Olise i Harry Kane stworzyli niezwykle skuteczny tercet ofensywny, który odegrał kluczową rolę w sukcesach monachijczyków.
REKLAMA
Cała trójka trafiła do Monachium z Premier League – odpowiednio z Liverpoolu, Crystal Palace oraz Tottenhamu. W ostatnich latach Bayern sprowadził z Anglii również João Palhinhę za 51 milionów euro, a Nicolas Jackson spędził w klubie sezon na wypożyczeniu.
Herbert Hainer przyznał, że zainteresowanie tym rynkiem nie jest przypadkowe, choć nie stanowi również sztywnej strategii transferowej.
– To nie jest ani nasza filozofia, ani czysty przypadek. Wielu najlepszych piłkarzy z całego świata gra w Premier League, ponieważ w grę wchodzą duże pieniądze, a liga jest atrakcyjna. Jeśli chcemy pozyskać zawodników, którzy uczynią Bayern Monachium lepszym klubem, to w Premier League jest ich mnóstwo – powiedział Herbert Hainer.
Transfery z Anglii oznaczają jednak ogromne wydatki. Latem 2026 roku Bayern obrał inną drogę, szukając wzmocnień poza Premier League.
Przykłady Kane’a, Olise i Díaza pokazują jednak, że gdy na angielskim rynku pojawia się odpowiedni zawodnik, monachijczycy są gotowi zapłacić za najwyższą jakość.




Komentarze [1]
REKLAMA
REKLAMA