Bayern Monachium wciąż należy do najbogatszych klubów Europy, jednak różnica finansowa między Bundesligą a Premier League stale rośnie. Herbert Hainer wskazuje główną przyczynę.
Choć Bayern pozostaje jednym z najpotężniejszych finansowo klubów Europy, w Monachium coraz częściej mówi się o rosnącej przepaści między Bundesligą a Premier League. Bawarski gigant regularnie osiąga wysokie przychody z reklam, sponsoringu oraz dni meczowych, jednak mimo to nie jest w stanie konkurować z angielskimi klubami pod względem budżetów transferowych i płac.
Głównym powodem tej sytuacji są wpływy z praw telewizyjnych, które w Anglii osiągają znacznie wyższy poziom. Na ten problem zwrócił uwagę prezydent Bayernu, Herbert Hainer.
– Drużyna z ostatniego miejsca w Anglii zarabia więcej niż czołowa drużyna w naszej lidze – stwierdził Hainer.
Szef Bayernu podkreślił również, że niemieckie kluby muszą intensywniej pracować nad zwiększeniem swojej globalnej obecności.
– Nasze kluby muszą rozszerzyć swój zasięg na Amerykę, Afrykę i Azję, aby sytuacja się poprawiła – podsumował Herbert Hainer.
Według działaczy z Monachium tylko większa międzynarodowa popularność Bundesligi może w przyszłości zmniejszyć finansową przewagę klubów z Anglii.
Komentarze