Herbert Hainer nie wyklucza, że Bayern w przyszłości ponownie przyjrzy się sytuacji Erlinga Haalanda. Prezydent monachijskiego klubu zaznacza jednak, że obecna ofensywa daje władzom powody do zadowolenia. 

Podczas ostatniego wywiadu, Hainer został zapytany, czy napastnik Manchesteru City mógłby stać się opcją dla Bayernu, gdyby angielski klub spotkały surowe sankcje w sprawie zarzutów finansowych. 

— Mamy znakomitą ofensywę z Michaelem Olise, Harrym Kane’em i Luisem Diazem. W ubiegłym roku zdobyliśmy ponad 100 bramek i jesteśmy świetnie obsadzeni w ataku.

— Jeśli mówimy o perspektywie kilku lat, ponownie przyjrzelibyśmy się sytuacji.

Kontrakt Norwega z Manchesterem City obowiązuje do 2034 roku. “Sport1” ocenia, że temat jego odejścia w najbliższym czasie mógłby nabrać znaczenia przede wszystkim w przypadku dotkliwych sankcji wobec klubu.


Źródło Sport1
Udostępnij